Z kim gra Śląsk w XXIX kolejce sezonu 2016/17? Z pozoru głupie pytanie wcale nie jest takie bezsensowne.
Formalnie Śląsk zagra z zespołem Górnika Łęczna. Jednak z Łęczną ta drużyna od roku wspólnego ma już niewiele. Tam znajduje się siedziba klubu, tam również zawodnicy mają treningi. Lecz mecze są rozgrywane w Lublinie.
Nie dlatego, ze stadion w Łęcznej jest w sytuacji nie pozwalającej na rozgrywanie na nim pojedynków, lecz z własnej i nieprzymuszonej woli decydentów z Łęcznej. Zamiast w Łęcznej od początku obecnego sezonu zespół rozgrywa swoje mecze w Lublinie.
Być może ktoś pomyślał „Lublin jest niedaleko”, lecz najprawdopodobniej zwyciężyło myślenie „Lublin jest dużo większym miastem”, a prawdopodobnie docelowo Górnik miał przestać się nazywać Górnikiem, a zacząć występować pod nawą Motor.
Na razie skutki eksperymentu są żałosne. Ludzie na mecz w zasadzie przyszli tylko raz – pikoliada się zleciała oglądać mistrzów wszechświata i okolic. Może jeszcze na samym początku przybłąkało się paru ciekawskich. Teraz oprócz rodzin, działaczy, paru oglądaczy futbolu, którym nie zależy kto z kim gra – a trybunach lubelskiego, nowego stadionu w czasie spotkań zespołu formalnie nazywającego się Górnikiem Łęczna trudno spotkać kogokolwiek.
Fani Górnika odpuszczają sobie chodzenie na mecze (a w zasadzie – jeżdżenie na mecze do Lublina). Odpuszczają również wyjazdy, poza jednym wyjątkiem, gdy jednak się stawili na meczu poza lubelszczyzną.
Z takim rywalem przyjdzie się zmierzyć Śląskowi w boju o pozostanie w gronie najlepszych.
Roman Zieliński na zdjęciu fani Górnika Łęczna w maju zeszłego roku cieszyli się we Wrocławiu po ostatnim gwizdku z utrzymania swojego klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Długo się „swoim” Górnikiem nie pocieszyli.
Users who have LIKED this post: