No to zaczęła się gra o poważne punkty i od razu jest tragedia. 0-2 w meczu z Górnikiem Łęczna, czyli zespołem, który od wielu miesięcy trzymał dziarsko czerwoną latarnię, i to na własnych śmieciach, jest nie tylko stratą punktów. To również zdobycz dla rywala. Tym samym Górnik przeskoczył nas w klasyfikacji.
Przed meczem mogło się wydawać, że remisy w pojedynkach Arka – Piast i Wisła Płock – Ruch to plus dla Śląska. Po meczu we Wrocławiu perspektywa się zmieniła. Śląsk nie zdobył niczego, reszta ma po oczku, a Górnik nawet trzy.
Teraz mamy punkt przewagi nad ostatnim zespołem w tabeli. Jeden. Do rozegrania pozostało Śląskowi sześć spotkań.
Gdzie szukać nadziei?
RZ, fot. demotywatory
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl