Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Czyj będzie Śląsk?

tvp info Domagacie się, by pisać o obecnych przekształceniach własnościowych, jakie mają się dokonać w Śląsku. Ale aby dzielić się z kimś wiedzą, trzeba ją posiadać. Tymczasem wiedza o tym, co może się wydarzyć jest nader skąpa.
Co wiemy o ewentualnych nowych właścicielach?
Grzegorz Ślak – z jednej strony jest bardzo obrotny. Potrafi odnosić sukcesy, takie jak w żużlu w Tarnowie. Jednak z pewnym zastrzeżeniem. Nie robi tego za własną kasę.
Z dwóch opinii, osoby która się z nim zna z czasów studenckich, oraz osoby, której klientem jest były pracodawca Ślaka wychodzi obraz niezbyt fajny. Ślak reprezentuje jakiś odprysk imperium śp. Gudzowatego.
Z kolei Andrzej Kuchar na pewno jest człowiekiem związanym z Wrocławiem. Swego czasu był trenerem koszykarek Ślęzy, później robił we Wrocławiu interesy. I do tego momentu wszystko robi wrażenie pozytywne, jednak jego działalność w Lechii Gdańsk wśród samych gdańszczan była oceniona nader negatywnie.
O dwóch pozostałych kandydatach na właścicieli Śląska żadnej wiedzy nie posiadamy. Jak coś wychwycicie, czy to z internetu, czy z jakichś innych źródeł – wpisujcie.
Natomiast pewnikiem jest to, że sam fakt takiej a nie innej procedury sprzedaży klubu jest – delikatnie mówiąc – wątpliwa. Płacenie 600 tysięcy za to, że ktoś opchnie klub… Albo jest to jakiś sposób wyprowadzania pieniędzy, albo dowód na to, że w Urzędzie Miasta, czyli u obecnego właściciela, pracują ludzie niekompetentni. Innego wytłumaczenia nie ma.
Przekształceniom właścicielskim przyglądamy się ze sporym dystansem. Skoro i tak jesteśmy w czarnej d…, bo mniej zainteresowanego „swoją własnością”, niż Dutkiewicz wymyślić nie sposób. Z drugiej strony ów Dutkiewicz może lekką rączką załatwić sporo łatwej, bo nieswojej kasy. To z kolei pozwala się Śląskowi utrzymać na powierzchni, lecz sprowadza na klub patologiczne układy.
Nikt taki, jak Cupiał w Wiśle Kraków czy Abramowicz w Chelsea Londyn na Oporowskiej się nie pojawił. Jak mieliśmy Solorza – Żaka – Kroka to Dutkiewicz go chciał wydutkać i skończyła się niesamowita medialność Śląska. Teraz aby było dobrze trzeba chyba cudu.
Roman Zieliński, fot. TVP Info

Ceneo
							</section>