Znów nadszedł czas refleksji. Minął kolejny rok i znów skończyła się ziemska droga wielu naszych kolegów, dla których Śląsk był czymś więcej, niż niedzielną rozrywką.
Pamiętajmy ich, bo sobie na to zasłużyli.
„Goebbels” Paweł Kaźmierczak
„Bastek” lub „Żuraw” Sebastian Żukowski
„Wero” Krzysztof Werszner
„Dżony” Marcin Grzegorczyn
„Boguś Winiucho” Bogdan Hetner
„Pader” Patryk Kaczmarczyk
„Klocek” Marek Lewicki
Oni i inni dołączyli do niebiańskiej trybuny i „Hermana”, „Gomuły”, „Rolika” „Memloka”, „Karła”, „Johnego”, braci „Lisków”, „Starego Żółwia”, „Roszka”, „Złodzieja”, „Tomsona”, „Diba”, „Bodzia”, „Macza”, „Aptekarza”…
red
</section>