Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Cudzy znacznie lepszy

 Dostało mi się od pijaczków. Choć niesłusznie, to sam bym się z tego pośmiał, ale mi nie do śmiechu, bo akurat teraz zdarzyło się mi coś takiego, co rozwala mózg. Rozwala każdemu. I niemal każdy przez to albo przechodził, albo będzie przechodził. Takie to już jest życie.
Co nie zmienia faktu, że pisząc o Niecieczy walnąłem babola ”życiówkę”. Nauczka dla mnie jest taka, że jak się myśli o czymś innym, jest się całym sobą przy zupełnie innych problemach, to nie ma sensu kombinować przy czymś nie związanym z tematem. Można nieźle dowalić. Weźcie to do siebie, po co się uczyć na własnych błędach, skoro można na cudzych.
A co do alkoholu, to dla jasności – mam do niego stosunek ambiwalentny. Pozytywny, bo są tacy, którzy dopiero po setce zaczynają być przystępni.
Negatywny, bo jak się człowiek napatrzy na objawy małpiego rozumu, lub efekty co niektórych popijaw…
Sam obecnie piję niewiele. Jak już, to aroniówka. Natomiast tym, którzy doszli do wniosku, że to płyny rozweselające stały się źródłem babola – niestety pudło. Bardzo bym chciał, żeby przyczyna totalnej dekoncentracji miała takie źródło.
Roman Zieliński, fot. Semahead

Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.

 

Ceneo
							</section>