Czy to bombka choinkowa, dodatek do girlandy czy zamiennik piłeczki wieszanej w samochodach przy lusterkach – trudno ocenić. Na pewno jest to niezwykłe dzieło origami. Średnica tego papierowego cacka – jakieś 8 centymetrów (są też większe). I co jest rzeczą niezwykłą – stanowią wytwór pracy ręcznej.
Kto jest tak cierpliwy, poświęca wiele czasu, żeby robić podobne gadżety?
A jest pewien nasz koleżka, który obecnie może narzekać na wiele rzeczy, ale od paru lat jedną rzecz ma w nadmiarze – czas. Siedzi i się nudzi, to dłubie. Doszedł do takiej wprawy, że jednemu z naszych kolegów z okazji ślubu sprezentował papierowy, trójwymiarowy herb Śląska. Teraz zajął się seryjną produkcją takich właśnie kulek, jaką widać na zdjęciu. Sklep „Kibol” (Wrocław ul. Kościuszki 32) pomaga mu w ich dystrybucji. Cena 10 zł za sztukę. Zrobił również w barwach klubów naszych ziomali: biało – zielonych i żółto – biało – niebieskich.
RZ
Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.