Tośmy się pocieszyli po 6-0 z Ruchem… W Lubinie Śląsk wtopił 0-2 i w bramkach w meczach za 3 punkty mamy bilans 6-6. Raz 6-0 i trzy razy 0-2.
Pełny sektor kibiców gości zafundował miejscowym latające ognie. Porażkę obejrzał na żywo z trybun stadionu kapuś Dutkiewicz Rafał, robiący jeszcze za prezydenta Wrocławia. Najwyraźniej mu się tak pod siedzeniem pali, że aż się przejechał obejrzeć własne dzieło – tak się kończy rozkradanie pieniędzy z miejskiej kasy.
Teraz przed Śląskiem trzy mecze. Z Arką i Cracovią u siebie i w ostatniej kolejce z utrzymaną Wisłą w Płocku.
Okręt tonie. Nasz ulubieniec Sito Riera chyba właśnie skończył występy w naszym klubie w spektakularny sposób. Kopnął rywala, a co, jak kończyć grę to na czerwono. I z odpowiednim akcentem.
A Zagłębie wygraną nad Śląskiem zapewniło sobie pozostanie w lidze.
AP, RZ, fot. dziennik.pl
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl