Ale jest ciśnienie na środowy mecz finału Pucharu Czech Opava – Żlin, który odbędzie się w Ołomuńcu o godzinie 17:30. 3 000 biletów dla fanów Opavy rozeszło się w… jedną godzinę. We Wrocławiu wcale niemała pula też zniknęła błyskawicznie. Sporo osób udaje się bez karty wstępu licząc na „drapane”.
Wszystkich, którzy się na ten mecz wyprawią uczulamy na dwie rzeczy. Pierwsza – wiadomo. Wyjazd to nie piknik. Natomiast druga – winiety. Czeska policja jest naprawdę upierdliwa, zwłaszcza gdy może Polakowi wystawić wcale nie tani mandacik.
Dla tych, którzy chcą „poczuć klimat wyjazdu” i wyprawić się z Opavy specem. Kasa będzie zbierana na miejscu, cena przejazdu 200 koron (jakieś 35 złotych).
Z Opavy do Ołomuńca jest około 75 kilometrów.
RZ, fot. opavaci1907.cz
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl