O stosunku policji do kibiców, o tym, że PO nasyłało na nas służby. O „szczególnej opiece” jaką rząd Tusska roztoczył nad fanami i narodowcami. Ale także o przypadku z Gdańska, gdzie nie stawiającą oporu dziewczynę zatrzymując rzucono na glebę i o przypadku śmierci chłopaka na komendzie we Wrocławiu. O tym wszystkim mówił w programie TV Republika sekretarz stanu w ministerstwie spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.
Wywiad nie ma w sobie żadnych fajerwerków słownych, ale jeśli ktoś się interesuje tematem – warto posłuchać. Tym bardziej, że prowadząca rozmowę Katarzyna Hejke, podobnie jak my w jednym z wcześniejszych artykułów, zauważyła wypowiedź nowego komendanta głównego, który nie widzi potrzeb zmian w podległej mu formacji.
https://www.youtube.com/watch?v=BNhbkYpYQJs
Interesującą częścią wywiadu jest mówiąca o tym, że podczas szkolenia funkcjonariusze byli uczeni lekceważenia dla tych, którym powinni służyć.
My natomiast będziemy pilotować jedną z wypowiedzi sekretarza Zielińskiego. O tym, że „przypadek wrocławski” w którym podczas interwencji życie stracił zatrzymywany przez stróżów prawa zdrowy jak byk chłopak, zostanie „dogłębnie sprawdzony”. Taki test na sprawdzenie intencji władzy oraz na to, czy rzeczywiście w służbach następują jakiekolwiek zmiany.
Roman Zieliński, fot. demotywatory.pl
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl
