Śląsk po męczącym meczu wygrał w Nowym Sączu z tamtejszą Sandecją 2-1 po dogrywce i awansował do 1/8 Pucharu Polski w której zmierzy się z Bytovią Bytów. Bytovia zlała Zagłębie Lubin 1-0 i nie dojdzie do meczu dwóch dolnośląskich drużyn.
Dogrywki w Nowym Sączu by nie było, gdyby nowosądecki artysta się nie przewrócił robiąc wszystko, by tylko dotknąć próbującego uniknąć kontaktu piłkarza Śląska, a sędzia nie dał się nabrać na ten numer i piłkarz gospodarzy miał powody do polewki.
Ostatecznie w normalnym czasie gry było 1-1 i trzeba było w deszczu odbębnić dodatkowe pół godziny, które pewnie odbije się na Śląsku w grze podczas sobotniego meczu w Gdyni.
A’propos deszczu – w takich warunkach dawno meczu nie było. Zlało wszystkich, wiele osób dało sobie z tego powodu spokój z oglądaniem tego widowiska sportowego znacznie wcześniej niż zabrzmiał ostatni gwizdek.
RZ
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl