Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Spowiedź żołnierza PiS

ta peciarnia pl – Uważnie czytam Fana, zwłaszcza artykuły polityczne. I odnoszę wrażenie, że jesteście pisowacmi – stwierdził niedawno w rozmowie jeden z naszych Czytelników (pewnie się wpisze pod tym artykułem – powstał on z inspiracji po tej właśnie rozmowie). Potrzebowałem paru dni i kilku pogawędek z osobami pisującymi tutaj. Może faktycznie jesteśmy ukrytymi żołnierzami PiS-u? Tak ukrytymi, że sami sobie z tego nie zdajemy sprawy?
Po przemyśleniach, tak wspólnych jak i indywidualnych, wnioski są następujące.
Tak, jesteśmy za PiS-em, jeśli chodzi o postawę patriotyczną. Za nagłaśnianie Narodowego Święta Żołnierzy Wyklętych, za celebrowanie rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i tym podobne rzeczy jesteśmy za PiS-em. Choć wyraźnie widzimy, że pisowskie odczuwanie zagrożenia ze strony Rosji przekłada się na bezkrytyczne uwielbienie Ukrainy, co już niepokoi.
Za opowiedzenie się przeciwko przyjmowaniu imigrantów – jesteśmy za PiS-em.
Za prowadzenie narracji o gospodarce nastawionej na wspomaganie polskich przedsiębiorstw (bo w czynach tego jeszcze nie widać) – jesteśmy za PiS-em.
Za wyrzucenie lewackich dziennikarzy z publicznych mediów – jesteśmy za PiS-em (choć akurat ja jestem na PiS wkurzony, że za mało głów w mediach poleciało).
Jest jeszcze kilka mniej istotnych obszarów, które powodują, że PiS jest nam bliski.
I pewnie bylibyśmy żołnierzami słowa w armii PiS-u, gdyby…
Gdyby jeszcze PiS w kwestii żydowskiej był równie stanowczy jak Grzegorz Braun.
Gdyby PiS w kwestii ukraińskiej mówił to, co mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
Gdyby PiS widział zagrożenie regermanizacji Ziem Zachodnich równie ostro jak my.
Gdyby PiS w sprawie przyjmowania islamistów był przynajmniej tak radykalny jak obecnie jest Kukiz’15.
Gdyby PiS postawił się banksterom, jak to zrobiono na Islandii, a przynajmniej tak, jak to zrobił na Węgrzech Orban.
Gdyby PiS zdelegalizował PO i Nowoczesną oraz wydał dożywotni zakaz sprawowania jakichkolwiek funkcji w administracji państwowej dla osób propagujących komunizm.
Gdyby PiS prawnie zabronił propagowania homopedalstwa, genderyzmu, LGBT i innych zboczeń.
Gdyby PiS rozliczył sędziów takich jak Paweł Chodkowski z Wrocławia. Wszystkich!
Gdyby PiS zabronił finansowania antypolskich organizacji takich jak „Nigdy Więcej” czy „Centrum Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych” i tym podobnych środkami spoza Polski przy okazji ucinając im wszelkie krajowe dotacje.
Gdyby PiS pozbył się Ziobry…
…to pewnie bylibyśmy w 99% PiS-owcami.
A tak jesteśmy co najwyżej sympatykami tego ugrupowania. Trzeba przyznać, dość aktywnymi. W prywatnie przeprowadzonym w naszej redakcji śledztwie wyszło mi, że podczas ostatnich wyborów 1 głos poszedł na Korwina, 1 na Kukiza, reszta na PiS.
Co nie zmienia faktu, że wpadki PiS-u będziemy brać na tapetę.
Roman Zieliński, fot. tapeciarnia.pl
A jak już o PiS-ie, to podziękowania dla posła Przemysława Czarneckiego za wsparcie przy przygotowywaniu wrocławskich obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

27+