Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Special Guest

hoolsheaven

Ruch* Najważniejszą informacją z meczu Śląsk Wrocław – Ruch Chorzów, oprócz tego, że padł remis 0-0 jest to, że kibice Ruchu na zakazie zaliczyli wyjazd do Wrocławia w około 1300 osób.

* Obyło się bez obustronnych „uprzejmości”. Za to wspólnie poleciało „piłka nożna dla kibiców” i „piłka nożna bez policji”. Na koniec z sektora gości poleciało „dziękujemy”. W „meczu” Śląsk – Ruch na wpuszczanie po układzie chorzowianie prowadzą 4-2.

* Remis w jest tym rezultatem, który wielce uprawdopodabnia wejście Ruchu do pierwszej ósemki oraz zajęcie przez Śląsk przedostatniego miejsca w tabeli po 30 kolejkach rozgrywek subligi.

* Szczególnie przyglądaliśmy się podejściu do boiskowych wydarzeń tak graczy jak i trenerów w ostatnich minutach pojedynku. Ciekawi byliśmy komu bardziej zależało na wygranej, kto grał na czas by zachować remis. Widać było, że bractwo z obu stron było pogubione. Podczas gdy jedni parli do przodu, inni celebrowali stałe fragmenty gry. Trener Ruchu w pewnym momencie pokazywał „do przodu”, by chwilę później dokonać zmiany w doliczonym czasie gry, czyli ewidentnie czekał na punkt za remis.
Rumak wyglądał na elektrycznego.

* Gra. Sporo było walki. Tego naszym grajkom odmówić nie można. Może dlatego, że ci, co kilka miesięcy temu najbardziej gardłowali o popalonych mięśniach tym razem nie znaleźli się na murawie.

* Ta walka została doceniona po meczu. Choć rezultat nie satysfakcjonował, to jednak nie było zwyczajowego opierniczania graczy, lecz ich mobilizacja przed kolejnymi występami.

* Przyglądaliśmy się dwóm grajkom. Młody Węgier na plus. Na pewno skuteczniejszy od Japończyka w walce z rywalami. Drugim okiem patrzyliśmy na Abramowicza. I teraz już chyba wszyscy wiedzą, na czym polega różnica między graczem perspektywicznym, a graczem walącym „pawełki”. I w dalszym ciągu zastanawiamy się, dlaczego bo baboliadzie w Białymstoku Pawełek jeszcze dostał szansę na dowalenie kolejnych Pawełków” w następnych występach.

* Żeby jednak Abramowicz nam za bardzo nie obrósł w piórka – taki wydawałoby się łatwy element jak wprowadzanie piłki do gry – nad tym trzeba poważnie popracować. Nie może być tak, że podczas nerwowej końcówki piłka została podana w ten sposób, że wychodzi na aut.

* Ostatni raz Śląsk zwyciężył 36 dni temu. Na inaugurację rundy wiosennej. Ciekawe, jak długo będziemy czekać na kolejny komplet punktów? Tak dla lubiących statystyki: w tym meczu inauguracyjnym AD 2016 z Wisłą, Śląsk zdobył jedynego w tym roku kalendarzowym gola strzelonego we Wrocławiu.

My* Wracając do frekwencji. Oficjalnie podano 7 430 widzów. Jak ktoś wierzy w bajki, to niech sobie to odnotuje.
Dla osób, które siedziały na A albo na C, czyli dla tych, które miały dobry widok na „D”, gdzie siedział Ruch, oraz na „Oporowską” – Ruchu było 1300.
Teraz pytanie – zagadka, ile osób było na najzagorzalszym sektorze (dla ułatwienia – zdjęcie obok).
sektor CZawsze się nabijamy z klubów, które sztucznie „pompują” frekwencje. Teraz nasz klub wystawia nas na pośmiewisko.
RZ, BK, C, P, N

12+

Users who have LIKED this post:

  • avatar