Ochrona prezydenta Andrzeja Dudy się wystraszyła. Rac, jakie zostały odpalone przez delegację fanów Śląska podczas przemarszu z kościoła na cmentarz z trumną płk. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.
Trzeba zauważyć, że prezydent w przemówieniu nad trumną wspomniał o kibicach hołdujących pamięci Żołnierzom Wyklętym.
A sam pogrzeb stał się wielką manifestacją przywiązania do Polski i polskości.
Czcząc samego „Łupaszkę” i wszystkich Wyklętych, mamy dziką satysfakcję z bólu zadków, jaki mają teraz lewacy wszelkiej maści.
Na zdjęciu niewielka część ekipy fanów WKS-u jeszcze przed pogrzebem.
Kwazar1970
Flaga po prawej stronie fotki, ta obcięta kadrem to barwa chłopaków ze Stronia Śląskiego.
