Mecz z Zagłębiem Lubin nie był aż tak wielkim magnesem dla wszystkich fanów Śląska, by odpuścić sobie inne atrakcje. Może gdyby na Pilczycach zameldowali się kibice gości, to wówczas zainteresowanie byłoby większe. Ale skoro miało ich nie być, zatem łatwiej było poświęcić czas na inne atrakcje.
Niemal dokładnie w tym samym czasie, co pojedynek WKS-u z krecikami w czeskim Varnsdorfie grał klub naszych ziomków z Opavy.Na stadionie w klimatycznej klatce dla gości zameldowało się 38 osób, z czego 13 to byli sympatycy Śląska.
B, RZ, fot. B
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl