W Gdańsku zameldowała się delegacja z fanów Śląska. Bractwo przybyło na pogrzeb „Inki” i „Zagończyka”, ludzi zamordowanych przez zdrajców Polski za działalność zmierzającą do wyzwolenia naszego kraju spod okupacji sowieckiej w 1946 roku i wrzuconych do bezimiennego dołu.
Ekipa jest dość liczna i z pewnością będzie widoczna.
RZ, fot. MG
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl