No i wyjaśniło się, dlaczego nasz żółtek przestał występować w drużynie Śląska. Trener Rumak w wywiadzie udzielonym w regionalnej telewizji państwowej stwierdził, że Morioka nie ma kompletnie kontaktu z drużyną, gdyż nie umie się porozumiewać w innym języku, niż jego własny. A po japońsku to w szatni nie potrafi nikt.
Rumak dał również sygnał, że gdyby to on decydował o tym, czy skośny zostanie ściągnięty do Śląska, to taka decyzja by podjęta nie była. Nie powiedział tego wprost, ale kontekst wypowiedzi był jednoznaczny.
Oznacza to, że szanse na podbicie Wrocławia przez Japończyka są minimalne.
AP, fot. flickr.com
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl
