Na to, co się dzieje na trybunach krakowskiej Wisły od dłuższego czasu patrzymy ze… zdziwieniem. No cóż, nie nam oceniać nie nasze podwórko, choć na pewno ów modern style to nie było to, o co we Wrocławiu walczyliśmy przez lata.
Po wielu latach przyjaźni, z krótką przerwą (1989-1993) na linii Śląsk – Wisła znów się zmienia.
RZ
Users who have LIKED this post: