Kolega wskazał mi artykuł zamieszczony na popularnym w Polsce niemieckim portalu opiniotwórczym. Z treści artykułu wynika, że najlepsi na świecie niemieccy naukowcy mają problem z pewnym odkryciem dokonanym około 120 kilometrów na północny – zachód od polskiego miasta Szczecin. Z ich najlepszej na świecie wiedzy wynika, że 3200 lat temu zaludnienie tego obszaru to zaledwie 3-5 osób na kilometr kwadratowy. A tu nagle bitwa na 3-4 tysięcy chłopa i jej pozostałości w postaci 1478 kości i 20 czaszek. Odkrycia dokonano 20 lat temu, jednak do tej pory najlepsi na świecie naukowcy nie mogą zrobić badań DNA. Pamiętajmy o tym, będzie jeszcze później. Poniżej odnośnik do polskojęzycznego niemieckiego portalu i niemieckojęzycznego niemieckiego portalu:
http://ciekawe.onet.pl/historia/tej-armii-nie-powinno-tam-byc-zostaly-tylko-kosci,1,5671363,artykul.html
http://www.sueddeutsche.de/wissen/archaeologie-gemetzel-in-der-bronzezeit-1.2735489
Reslawizacja Słowiańszczyzny Zachodniej
W książce Albina Siwaka „Syndrom gotowanej żaby” (wyd. 2015, str. 57-59) natknąłem się na zapis rozmowy autora z marszałkiem Wiktorem Kulikowem. Sytuacja miała miejsce po zwycięstwie drużyny NRD (Niemieckiej Republiki Demokratycznej) nad drużyną ZSRR, kiedy jeden z generałów sowieckich podsumował, że wygrali Niemcy. Kulikow stwierdził, że to nie byli Niemcy, a wszyscy generałowie, na wszelki wypadek zamilkli i nastała niezręczna cisza. Jedynie Siwak nieśmiało się odezwał: „Towarzyszu marszałku, to byli Niemcy, oni zwyciężyli”. Poniżej przedstawiam odpowiedź marszałka Kulikowa.
A marszałek po tej mojej uwadze, że jednak to byli Niemcy wstał i zadał wszystkim pytanie: „Kto z was był tuż po wojnie lub w czasie wojny w Berlinie?” Wstało trzech i powiedzieli, że oni szturmowali Berlin. „No dobrze – rzekł marszałek – to powiedzcie tu nam czy widzieliście w Berlinie mężczyzn, którzy by nadawali się na ojców, no takich co to mogą spłodzić dziecko?” Nie było odpowiedzi. „Więc ja wam powiem. Takich mężczyzn nie było po wojnie w Berlinie, bo Hitler od 15-roku życia zabrał do Hitler Jugend chłopców, aż do sześćdziesiątego piątego roku życia na front. I jeszcze jedno pytanie. Ilu Niemców wzięliśmy w czasie drugiej wojny do naszej niewoli?” Znów cisza. „Więc wam powiem. Ponad półtora miliona. Ile lat byli w tej niewoli?” I znów nie ma odpowiedzi. „Od dziesięciu do piętnastu, w zależności od winy. A ilu wróciło do Niemiec? Bardzo mało i ledwie się trzymali na nogach. Przecież nie byli w sanatoriach, tylko obozach pracy. Tak więc te cztery i pół miliona tzw. Niemców urodzonych od 1945 do 1955 roku to nie są dzieci Niemców, a Rosjan i Polaków.” […] Nie tylko zresztą Niemcy. W Austrii roczniki statystyczne podają, że od czasu zakończenia wojny do 1955 roku, czyli przez okres dziesięciu lat, w wyniku gwałtów żołnierzy, a później współżycia za żywność z żołnierzami, urodziło się pięć i pół miliona dzieci, a mężczyzn u nich też nie było.
W Niemczech niewielu Germanów
Co dziesiąty Niemiec ma żydowskich przodków – wynika z badań szwajcarskiej firmy Igenea. Tylko sześć procent Niemców ma germańskie korzenie. Aż 30 procent Niemców pochodzi od Słowian. Nowoczesna genetyka dowodzi bezsensowności rasizmu, twierdzi rzeczniczka instytutu. Analizy genów wykazują, że człowiek ma bogate korzenie i stanowi rasową mieszankę.
Powyższą informację wraz ze śródtytułem skopiowałem z polskiej wersji niemieckiego portalu gazety Deutsche(?) Welle, z dnia 25 XI 2007 roku:
http://www.dw.com/pl/w-niemczech-niewielu-german%C3%B3w/a-2971289
W świetle badań przeprowadzonych przez szwajcarski instytut wypowiedź marszałka Kulikowa ma sens i ciężko nie przyznać tu racji. Podejrzewam, że z tych 30 procent większość mieszka na terenie Zachodniej Słowiańszczyzny, czyli w byłym NRD. To by tłumaczyło anty imigranckie zamieszki na zachód od Odry na początku lat 90. ubiegłego wieku – po prostu słowiańska krew zagrała! Śmiać mi się chcę, jak sobie przypomnę transparent, wywieszony podczas meczu Polska – Niemcy w Zabrzu w 1996 roku przez niemieckich kibiców: „Żydzi Schindlera pozdrawiamy was”. Kto i kogo powinien pozdrawiać? Więcej na temat młodego, w porównaniu z naszą historią, narodu niemieckiego za poniższym odnośnikiem:
http://wspanialarzeczpospolita.pl/2015/01/07/niemcy-jacy-niemcy-niemcy-nie-sa-starsze-od-usa/
Często w historii bywało tak, że ktoś próbując uwiarygodnić coś, co nagiął do swojej teorii, odkrywał fakty całkowicie podważające jego wymysły. Tak też było w przypadku badań genetycznych, a konkretnie badania haplogrupy chromosomu Y, czyli dziedziczenia po linii męskiej. Niemieccy naukowcy zrobili się w tej kwestii strasznie małomówni, co świadczy o tym, że nie mają się za bardzo czym chwalić. Za to Słowianie, a w szczególności Polacy, mają się czym chwalić, niestety o tym nie dowiedzą się z żadnej polskojęzycznej gadzinówki reprezentującej niepolskie interesy.
Naród wybrany…do likwidacji
Nie dowiedzą się też, że profesor Dennis L. Meadows, jeden z autorów raportu Klubu Rzymskiego, w wywiadzie dla peerelowskiej „Kultury” powiedział, że: „…jeżeli chodzi o Polskę, to sądzę, że macie zbyt duży przyrost ludności. 15 milionów ludzi gwarantowałoby równowagę. Dalej: jeżeli chodzi o Polskę, widzę takie problemy – po pierwsze: właśnie zahamowanie eksplozji demograficznej”. Nad zahamowaniem eksplozji demograficznej pracują cały czas i to na wielu frontach. Nad urozmaiceniem kulturowym również.
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/07/cel-15-milionow-polakow/
Nie dowiedzą się również Polacy, że z ponad 35 milionów obywateli polskich w 1938 roku, według spisu z 1946 roku zostało niespełna 24 miliony. Że w sentencji Wyroków Norymberskich z 1946 roku określono polskie straty na 1/3 (33%) przedwojennej populacji. Należy jeszcze dodać kilka milionów nienarodzonych Polaków, którzy mogli się urodzić, ale ich potencjalni rodzice zostali wymordowani, w większości przez naszych sąsiadów.
http://www.glos.com.pl/Archiwum_nowe/Rok%202006/05_06_2006/strona/strona.html
Aria, Sławia, LechiaCzym jest haplogrupa R1a1 przedstawię (wyjątkowo bez złośliwości) za polskojęzyczną wikipedią: w genetyce haplogrupa występująca w męskim chromosomie Y. W Europie występuje najczęściej wśród ludów słowiańskich: Serbów Łużyckich (63%), Polaków (55%), Ukraińców (43%), Rosjan (46%) i Białorusinów (50%), oraz Węgrów (25%) i Estończyków (33%), przynależących do ugrofińskiej grupy językowej. Istotny procent R1a występuje także u Skandynawów: Norwegów (25–30%),Szwedów (15–20%), Duńczyków (10–15%) oraz u Niemców (15–20%). Ludy bałtyckie również charakteryzują się wysoką częstością występowania haplogrupy R1a: Litwini (34–45%), Łotysze (40%). Poza Europą R1a występuje najczęściej wśród mieszkańców Indii Północnych (48–73%) i Azji Środkowej: irańskojęzycznych Iszkaszimów (68%), Tadżyków (30%) i Pasztunów (40–45%), ludów tureckich: Kirgizów (63%) i Ałtajczyków (38–53%). Na kontynencie europejskim dominuje wśród Słowian i Węgrów. Obecnie występuje z częstotliwością 40% w krajach słowiańskich z małymi odchyleniami (60% Polska, Węgry). Inne badania podają 20% dla Węgrów. W Europie procentowo najwięcej (63%) R1a1 jest na Łużycach, ale tylko wśród resztek słowiańskiej ludności. Całość, za poniższym odnośnikiem, może służyć jako baza do odkrywania naszego Słowiańskiego Etnosu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Haplogrupa_R1a1_%28Y-DNA%29
Niemieccy naukowcy wymienieni na początku tekstu milczą. Milczą, bo badania genetyczne mówią prawdę, a ta zupełnie nie pasuje do ich wersji od kilkuset lat namolnie nam serwowanych. Jeszcze na początku XVIII wieku z niemieckich książek dowiadywaliśmy się, że Mieszko I był piętnastym władcą Polski, zaś pierwszym panującym od 550 roku był Lech I. Przykładem może być napisana dla Augusta II, będącego królem polskim, przez Lauterbacha w 1727 roku książka: „Pohlnische Chronicke Oder Historische Nachricht von dem Leben und Thaten aller Hertzoge und Könige in Pohlen, von Lecho an bis auf jetzt”, czyli mniej więcej „Polska kronika albo historyczne wieści z życia i czynów wszystkich książąt i królów w Polsce, od Lecha do tej pory”. Tyle co tam mamy, to opisane szczegółowo blisko 500 lat historii Polski sprowadzonej w ostatnich czasach do poziomu legendy. Jeżeli ktoś zna język niemiecki, to może w tej książce odczytać fascynującą (chociaż też jeszcze niepełną) historię Polski. Poniżej zrzuty i odnośnik do całości:
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=hstlib&s=9 strona tytułowa
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=24cruwg&s=9 Lech I
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2gxfa81&s=9 Mieszko I
https://polona.pl/item/3756686/4/ cała książka 429 stron, strzałkami zmienia się strony, lub na dole rozwija się pasek z ikonami poszczególnych stron.
Opór we Krwi!
Przykrym jest, że o naszej historii musimy się dowiadywać z książek napisanych przez genetycznych mieszańców, którzy nie posiadają własnej historii. Poznali i opisali naszą historię, a ona okazała się dla nich tak niebezpieczna, że postanowili ją zniszczyć – jej spadkobierców zaś wymordować, tudzież odmóżdżyć i zniewolić. Dlaczego niemieccy naukowcy jeszcze nie zbadali DNA? Dzisiaj każdy może sobie zbadać swoje DNA, kosztuje to ok. 900 złotych. Wystarczy poszukać w internecie, pobrać szpatułką materiał z wnętrza policzka i jak to podają na stronie zajmującej się testami, test genetyczny ukaże nam: „Twoją haplogrupę, mapę podróży, którą przebyli Twoi pradziadowie, warte poznania informacje o Twojej haplogrupie, na przykład gdzie na świecie ma ona swoje korzenie a także jakie osobistości z tej grupy pochodzą.” A niemieccy naukowcy milczą. Bo jak ktoś nie ma nic do powiedzenia, to mówi „nie wiem” lub też milczy, jak zaklęty. Wymieniona w tytule R1a1a7 to tzw. (pod)haplogrupa polska, odkryta kilka lat temu, która jeszcze bardziej wyodrębnia nas Polaków spośród Słowian i wskazuje, że jesteśmy na naszej ziemi od ponad 10 tysięcy lat. My, Słowianie – Polacy, jesteśmy tu od zawsze i mimo tego, że nas mordują i zniewalają to mamy we krwi coś, co jest przekazywane z pokolenia na pokolenie i pozwala nam trwać. Tym czymś jest nasza Wiara.
Dzisiejszy tekst dedykuję wszystkim moim Słońcom.
Politycznie Niepoprawny B
Wszystkim Czytelnikom dedykuję utwór „Wiara” zespołu Opór we Krwi:
https://www.youtube.com/watch?v=rdSnInWwAhk
Zdjęcie nagłówkowe pochodzi z książki Tadeusza Millera „Trzy tysiące lat Państwa Polskiego jakiego nie znacie”.
Wybrane portale zajmujące się tematem przedstawionym w tekście:
http://dragomira.bloa.pl/2015/06/14/r1a1-gen-scytyjski-sarmacki-slowianski/
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm
http://salve.salon24.pl/562893,przodkowie-polakow-zyli-w-europie-juz-ponad-10-tys-lat-temu
https://slowianin.wordpress.com/tag/r1a1a7/
http://www.uwazamrze.pl/artykul/976946/slowianski-rodowod
https://rafzen.wordpress.com/2014/04/23/haplogrupa-ydna-r1a1a7-wskazuje-na-obszary-zamieszkane-przez-slowian/
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,393854,przodkowie-slowian-mogli-byc-w-europie-4-tys-lat-temu.html
http://mojazadruga.blogspot.com/2011/06/halpogrupa-r1a1a-jak-wygladalismy-na.html
http://echaswantewita.blogspot.com/2014/01/przodkowie-polakow-zyli-w-europie-juz.html
</section>