Będzie to najkrótsza recenzja filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego.
Na wstępie: Ukraina jest Polsce potrzebna. Jako rów przeciwczołgowy przed Rosjanami. Najlepiej Ukraina słaba gospodarczo. Rewelacją byłoby, gdyby podzieliła się na dwie lub nawet trzy osobne Ukrainy, choć na chwilę obecną się na aż tak szczęśliwe rozwiązanie nie zanosi.
Ci, którzy uważają, że lepiej byłoby, gdyby Ukrainy nie było (w domyśle – gdyby wchłonęła ją Rosja), niech sobie odpowiedzą, co będą robić Ukraińcy, jeśli staną się częścią organizmu, nazwijmy go roboczo: Wielkiej Rosji?
I po odpowiedzeniu sobie na to pytanie, najkrótsza recenzja filmu „Wołyń”:
Jeśli ktoś chce w czymkolwiek pomagać Ukraińcom, powinien najpierw ten film obejrzeć. A później może pomagać. Jeśli mu sumienie pozwoli.
Roman Zieliński, fot. tygodnikprzeglad.pl (Ekshumacja zbiorowych mogił w dniach 17-22 sierpnia 1992 r na terenie dawnej polskiej wsi Wola Ostrowiecka (g, Huszcza pow. Luboml) gdzie 30 sierpnia 1943 r upowcy wymordowali co najmniej 572 osoby znane z nazwiska – zdjęcie ze zbiorów Towarzystwa Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej
Warszawa 30,06,2016 r, Reprodukcje z książki ” Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów …” rep.Krzysztof Zuczkowski)
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl