Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

PowrĂłt koszmaru

hoolsheaven

stopklatka pl pOstatnie minuty meczu GĂłrnik Zabrze – Śląsk Wrocław wyglądały, jakby kilku naszych genialnych piłkarzy chciało pomĂłc GĂłrnikowi. Warto obejrzeć powtĂłrkę od momentu zdobycia gola wyrĂłwnującego przez Bilińskiego. I zastanowić się, co spowodowało, Ĺźe wĂłwczas zespół, ktĂłry od 25 minuty do tego właśnie momentu robił znacznie lepsze wraĹźenie od miejscowych, nagle jakoś się skiepścił.

No i skończyło się na 2-1 dla Górnika Zabrze po golu straconym przez naszych orłów w doliczonym czasie gry.

Warto jeszcze odnotować postawę arbitra w pierwszej części spotkania. To było nader interesujące gwizdanie. Bardzo ciekawe. Teraz zapraszamy do zabrania głosu tych wszystkich, którzy twierdzili, że karny dla Podbeskidzia w poprzedniej kolejce był zasłużony i porównanie do tego, co się działo na polu karnym Górnika, oraz skomentowanie jakie powinny być tych wydarzeń konsekwencje.

Istotnym elementem tego meczu i sezonu było wejście Bilińskiego na plac gry oraz to, że strzelił gola. Odpoczął chłop, mięśni już popalonych nie ma, to pokazał co potrafi.

Konsekwencją porażki WKS-u jest to, że najsłabszy zespół sezonu wciąż ma realną szansę na utrzymanie w lidze, a Śląsk w dalszym ciągu musi się martwić o swój ligowy byt. Śląsk w meczach z Górnikiem jednak jakiegoś gola zdobył (wcześniej było 0-2 i 0-0), a Mariusz Rumak w roli trenera Śląska przegrał po raz pierwszy, w ósmym meczu.

RZ, fot. stopklatka.pl

14+