Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Piknik kocha wroga

hoolsheaven

AFP Dziś, dnia 10 czerwca 2016 francuscy organizatorzy ME upokorzyli francuskich pikoli.
Coraz większy rozmach chałturniczy widać we wszelkiego rodzaju imprezach sportowych w postaci występów śpiewaczo- tancerskich. Finał Ligi Mistrzów, a w zasadzie jego „część artystyczną” na Fanie już ośmialiśmy.
Tym razem zrobiłem eksperyment polegający na oglądaniu „imprezy artystycznej rozpoczynającej mistrzostwa Europy” przy kompletnym wyciszeniu telewizora.
Jeden wniosek organizatorzy takich chałtur już wyciągnęli. Ludzie na stadionie zamiast wyjców wolą oglądać kopaczy. W telewizji – również. Jak będą chcieli wyjców, to włączą MTV. Zatem występ był znacznie krótszy, niż jeszcze kilka podobnych imprez temu.
Z wrażeń wizualnych – uwagę przykuł strój piosenkarki. A zwłaszcza jej dekolt. Nie na darmo koronki kojarzą się z burdelem.
Poza tym panował wizualny dramat, czego można doświadczyć przyglądając się zdjęciu do artykułu.
Za to pokazy takie już chyba na stałe nabrały kolejnego wymiaru w postaci pokazów lotniczych. Na razie polegających na rozpylaniu flag przez odrzutowce.
No i najlepsze.
Organizatorzy zrobili oprawę meczu – kartoniadę. Nie wiem, czy  pokazano flagi wszystkich krajów – uczestników imprezy, lecz należy zakładać, że tak.
A to by oznaczało, że francuskim piknikom kazano trzymać nad głowami barwy krajów, za którymi, delikatnie mówiąc – nie przepadają. Włoch, Hiszpanii oraz tych, których nie lubią wręcz organicznie – Anglików.
RZ, fot. AFP

15+