Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

No to won!

culture pl Jako osobnik ciągany po sądach za napisanie antykomunistycznej książki o prowokacyjnym tytule „Jak pokochałem Adolfa Hitlera” czuję się osobą pełnoprawną do wydawania opinii w niżej opisanej sprawie.
Otóż miesięcznik o jakże intrygującym tytule „Ślunski Cajtung”*, gazeta wspierająca proniemiecki Ruch Autonomii Śląska działający na terytorium Polski zamieścił artykuł o ataku Niemiec na nasz kraj, jaki miał miejsce 77 lat temu, pod znamiennym tytułem „U nas witali radośnie”.
Jeśli ktoś uważa, że jakichkolwiek najeźdźców można witać radośnie, to odnoszę wrażenie, że skoro już ci radośnie witani najeźdźcy sp…lili, to radośnie witający powinni się udać wraz z nimi. Tak, by nie tworzyć niezręcznych sytuacji, w których nerwy mogą puścić i może dojść do nieszczęść, z uwagi na brak rozróżnienia czy ów taki radosny we wrześniu 1939 był witanym czy witającym.
Zresztą w tym przypadku między witanymi a witającymi różnica niewielka, a w zasadzie żadna.

Tu uwaga dla polityków (znam paru, którzy tu zaglądają).
Wolność słowa jest rzeczą istotną. Zatem nie ma co niemieckiej gadzinówki ścigać prawnie. Nie tędy droga. Niech piszą co im w duszy drzemie, przynajmniej wiadomo kim są i o co im chodzi (tu nie ma wątpliwości – chodzi o oderwanie pod protektoratem niemieckim Śląska od Polski). Natomiast warto sprawdzić źródła finansowania szmatławca. Wszystkie dotacje ze środków państwowych lub samorządowych uwalić. Osoby odpowiedzialne za przekazywanie polskich złotówek na antypolską gadzinówkę wywalić z roboty na zbity pysk. Na firmy ogłoszeniodawców nasłać wszystkie możliwe inspekcje pracy, handlowe czy inne tym podobne.
Niech k… wiedzą, że nie są u siebie.
Roman Zieliński, fot. culture.pl
* „Cajtung” to słowo wymawiane identycznie, jak niemiecki „zeitung”, czyli po niemiecku – „gazeta”.

PS Znam pewnego polityka, który zajmując istotne stanowisko w pewnym polskim mieście pozwala wprowadzać niemieckie nazewnictwo, ustala niemieckich patronów ulic, ściśle współpracuje z niemieckim konsulatem.
Jeśli ktoś z polskich polityków (oprócz PO, Nowoczesnej, SLD i innych „Razemów”) lub mediów (oprócz takich jak Głos Tel Awiwu czy lisowszczyzna) jest zainteresowany tematem, chętnie poświęcę trochę czasu na uświadomienie w w-w zakresie.

34+