Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Niech będą derby

sites-google-com Nazywanie meczu drużyn z Wrocławia i Lubina derbami jest śmieszne. Ale jak komuś na tym bardzo zależy, to niech to będą derby. Powiedzmy derby Dolnego Śląska. Mocno naciągane, ale skoro to ma pomóc Śląskowi, to niech będzie, że niedzielny mecz na Pilczycach to właśnie takie spotkanie.
W te „derby” wierzą na Oporowskiej, bowiem podczas meczu z Cracovią na bandach co jakiś czas pojawiał się napis zachęcający do przyjścia „na derby”.
Coś w tych meczach z krecikami jest, że wyjątkowo łatwo o reklamę tego pojedynku. Ba, nie trzeba reklamy. Frekwencja sama się nakręca. Identycznie było kilka dni temu w Gdyni, gdy po raz pierwszy w historii nowego obiektu na ul. Olimpijskiej na mecz Arki wyprzedano wszystkie dostępne wejściówki. Bo grali z Lechią. Widocznie zainteresowanie meczem wzrasta wraz ze zmniejszeniem odległości pomiędzy siedzibami zainteresowanych klubów.
Bilety na mecz Śląsk – Zagłębie schodzą znacznie raźniej niż na wcześniejsze pojedynki rozgrywane we Wrocławiu. A więc frekwencja wreszcie powinna być znośna.
Kibice Zagłębia na ten mecz mają zakaz wyjazdowy, co jest konsekwencją ich ostatnich odwiedzin we Wrocławiu. Zatem atrakcji przypominających klimat wspomnianego wyżej meczu Arka – Lechia nie ma się co spodziewać.
Spotkanie Śląsk – Zagłębie rozpocznie się w niedzielę 6. listopada o godzinie 15:30.
AP, RZ, fot. sites-google-com

13+