Jeden z naszych stałych Czytelników podesłał pewne przemyślenia na temat najbliższej, politycznej przyszłości w Polsce. Spojrzenie warte odnotowania.
Nie skreślać sk…synów
Znalazłem na Fanie komentarz sprzed kilku dni, który był rodzajem analizy politologicznej. Myślę, że obiektywny, choć teza jest i subiektywna i odważna.
”Organ Michnika już rok temu postawił na Nowoczesną. Ponieważ PO jest dla partii Petru, a w zasadzie Balcerowicza, konkurencją, Głos Tel Awiwu, delikatnie mówiąc, nie przepada za peowcami. jak napisał autor, kiedy Szetyna ogłosił skręt na prawo zaczęło się ich prawdziwe wycie, Madzi Środy i innych postępowych lewusków. Tym bardziej, że od kilku tygodni w sondażach PO znacznie się odbiła i jest przed Nowoczesną. Dodatkowo zdystansowali się do KODu, gdzie powiewają tęczowe flagi, tym większa nienawiść lewactwa. Inna sprawa, czy ten skręt platformy jest szczery, czy koniunkturalny, dla mnie to zwykła kalkulacja polityczna.
A teraz postawię kontrowersyjną tezę…
Otóż obstawiam, że PO wcale nie jest już przekreślone. Pamięć wyborców jest dosyć krótka, podobno ta socjologiczno-wyborcza trwa dwa lata. Ludzie niedługo zaczną powoli zapominać o ośmiorniczkach, o wypowiedziach ” Państwo istnieje teoretycznie – Ch.j-Dpa-i-Kamieni Kupa”, o zegarkach Nowaka, o aferze hazardowej itd.
PIS będzie rozjeżdzał platformę komisją śledczą Amber Gold, Warszawą, Adamowiczem czy innymi wałkami, których przez tyle lat musieli się dopuścić.
Tylko nasz naród bywa przekorny. Może zadziałać mechanizm, że im więcej będzie się eksponować przekręty PO, tym większa będzie do nich sympatia ludzi nielubiących PISu, albo nim zmęczonym. Mój typ: Albo PIS ” zabije” i to szybko czołowe postacie PO, łącznie z powsadzaniem ich do więzień. Albo za dwa lata platforma usadowi się na 25 procentach poparcia, a Schetyna w koalicji antypisowskiej będzie głównym rozgrywającym. Nie mam pojęcia, który scenariusz będzie prawdziwy, na dzisiaj logika podpowiadałaby, że PISowi uda się dojechać i zabetonować platformę. Natomiast uważam, że ci, którzy już dzisiaj uznali za pewnik, że PO zdechła i się już nie podniesie, mogą się nieco zdziwić. ”
Ja dopiszę końcówkę
Na razie jest dobrze
Na dziś wszystko wskazuje na to, że PIS platformiarzy utopi i zabetonuje. Pełno tam było (w PO) i jest wałkarzy i to wysokich lotów. Jestem pewien, że jak by się odpowiednio poskrobało, to kupno Pendolino, kiedy ministrem transportu był Nowak, ten od zegarków, było poparte wielomilionową łapówą. Tych wałów musi być cała masa i myślę, że będą cyklicznie ujawniane, a PIS będzie grilował medialnie platformę.
Komisja śledcza Amber Gold powinna wskazać powiązania syna Tuska z liniami lotniczymi Amber Gold, jestem o tym przekonany. Pewnie udowodnią sporo Adamowiczowi, Hajce i całej masie innych.
A czemu stawiam odważną tezę, że PO jeszcze nie zdechło i może się odbić?
Drugi bieg
Czemu? Gdyż Polacy są dosyć przekorni. Obawiam się, ok, nie obawiam, staram się analizować obiektywnie, że to rozjeżdżanie Platformy w mediach może paradoksalnie przyczynić się do wzrostu sympatii do niej u ludzi.
Przypomnijmy sobie 2007 rok, Mariusza Kamińskiego, Sawicką (swoją drogą straszne babsko) i całą ofensywę PIS-u, żeby z antykorupcji uczynić główny przekaz kampanii. I…przegrzali koniunkturę. Tym razem może być podobnie. PIS zacznie niedługo niektórych ludzi po prostu wnerwiać. Pewne rzeczy będą zbyt nachalne, w rodzaju złotego medalu za zasługi dla obronności. W tym kontekście może się okazać, że to rozjeżdżanie sądowo-prokuratorsko-medialne platformy wzbudzi do niej sympatię części ludzi. Takim specyficznym narodem jesteśmy, że często się solidaryzujemy z uciskanymi. Dla PO to wcale nie będą wybitnie ciężkie ciosy. Schetyna będzie miał okazję do wyrzucenia brużdżących mu ludzi, Grabarczyk, Gronkiewicz, Niesiołowski. I będzie to sprzedawane jako oczyszczanie partii z ludzi od ośmiorniczek. Takie odtwarzanie błony dziewiczej. Czy niektórzy ludzie to kupią? Nie wiem. Ale przypomnijmy sobie wybory chyba sprzed 2 lat do Europarlamentu. Na kilka dni przed nimi wybuchła afera Hofmana i spółki, tych kolesi, którzy zamiast jeździć samochodami do Madrytu czy Londynu, za co rozliczali wielotysięczne delegacje z kilometrówek, latali sobie tam po prostu tanimi liniami. Wydawało się, że spowoduje to kilkuprocentowy spadek PISu. Tymczasem Jarek zareagował w jedyny sposób, jak wtedy mógł. Od razu ich zawiesili czy tam usunęli. Ale do zwykłych ludzi poszedł sygnał – O! Jak przeskrobali, to swoich usuwa. Fajna partia.
Tym razem może być podobnie z Platformą. A weźmy jeszcze pod uwagę jedną rzecz. Platforma ma w mnóstwo kasy z dotacji/subwencji. Jest w stanie zrobić z siebie tych prześladowanych, szykanowanych przez fanatyków/odwetowców z PISu.
Sposob na sk…li
Cała ta moja analiza weźmie w łeb, jeśli PIS zachowa się…subtelnie. Tak, jak było przed drugą turą wyborów Duda-Komor. Wynik był na styku. A czemu wygrał Duda?
Bo przed drugą turą opublikowano taśmy Bienkowskiej, że tylko debil pracowałby za 6 tysięcy. Normalnych ludzi, którzy tyle zarabiają w pół roku wkurwiło to maksymalnie. A czemu mówie o mądrości PISu? Bo wypuścili to nagranie bardzo subtelnie, bez partyjnej propagandy.
Jeśli teraz będą grilować/rozjeżdzać/betonować Platformę mądrze i bez nachalności, odniosą sukces. Jeśli natomiast będzie to zbyt nachalne, ludzie mogą się nieco wnerwić i sympatie ulokować w tych prześladowanych.
Nie będę proponował zakładu. Część uważa, że Platformy już nie ma. A ja nie jestem tego taki pewien. Gdybym miał obstawiać, to właśnie, że się odbije i za dwa lata przekroczy 20%.
No cóż, pożyjemy zobaczymy, ale myślę, że może się jeszcze dużó wydarzyć.
Gal Anonim, wstęp RZ, fot. wykop.pl