Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Na złość Niemcom

hoolsheaven

Gdansk.plPrzed meczem kadry PZPN z Niemcami podczas redakcyjnej rozmowy redaktor AP stwierdził, że wszystkie pojedynki, w których Polacy są gospodarzami, a Niemcy gośćmi powinny być rozgrywane we Wrocławiu, Gdańsku, Legnicy, Zielonej Górze, Szczecinie, Gorzowie, Koszalinie, Zabrzu, Opolu, Wałbrzychu, Olsztynie, Jeleniej Górze, Kołobrzegu, Słupsku. Malborku, Elblągu, Głogowie… Obojętnie gdzie, ale na terenach, które przed 1939 rokiem znajdowały się w granicach niemieckiej Rzeszy,
Tak jest. Wszystkie mecze. W piłkę nożną oraz ręczną, koszykówkę, siatkówkę, ping-ponga, bierki podwodne, brydża, chodzeniu na szczudłach, rzucaniu telefonem komórkowym… Po prostu wszystkie możliwe konkurencje, przede wszystkim te, w których występują reprezentanci tylko dwóch krajów (w chodzeniu na szczudłach można zrobić zawody w których uczestniczą reprezentanci 20 ekip jednocześnie), powinny się odbywać na tych ziemiach polskich, które są solą w oku Niemców.
Tak jest, na złość wszystkim Merkelom, Schrederom, Schultzom, Hansom, Klausom, Hildom i Hermenegildom.
A przede wszystkim dla podkreślenia polskości tych ziem.
Tak dla uwydatnienia problemu dla osób, które nie chwytają niuansów i nie widzą pełzającej germanizacji tzw. Ziem Odzyskanych (na razie pod względem gospodarczym) przypomnienie pewnego faktu:
15 września 1935 roku w meczu Niemcy – Polska padł rezultat 1-0. Gospodarzem byli Niemcy, a spotkanie było rozegrane na Stadionie Olimpijskim we… Wrocławiu.
Znikający Niemcy
Przyglądając się historii spotkań z Niemcami w piłce nożnej można zauważyć dziwną prawidłowość. Otóż poznikały pojedynki z NRD.
Dla mniej zorientowanych: przez 45 lat istniały dwa państwa niemieckie. Niemiecka Republika Federalna (tymczasowa stolicą w Bonn, oprócz tego Hamburg, Monachium, Frankfurt nad Menem… zresztą spójrzcie na mapę Europy przed 1989 rokiem. Tam również zerknijcie na Niemiecką Republikę Demokratyczną. Rostock, Drezno, Chemnitz (wówczas Karl Marx Stadt – tak cię chyba pisało), Poczdam, Lipsk… Z tymi znikającymi Niemcami kadra piłkarska grała na igrzyskach olimpijskich, w eliminacjach do mistrzostw Europy oraz w eliminacjach do mistrzostw świata. Oraz w spotkaniach towarzyskich.
Ci Niemcy gdzieś zniknęli ze statystyk. Rozpłynęli się. Wcięło ich. Nie ma.
I tak właśnie ma nie być Niemców w Szczecinie, Wrocławiu, Gdańsku, Olsztynie, Zabrzu… Ani statystycznych, ani żadnych innych.
Roman Zieliński, AP, fot. gdansk.pl – na zdjęciu Westerplatte. Pomnik w miejscu polskiej placówki w formalnie Wolnym Mieście Gdańsku, a faktycznie w niemieckim Gdańsku, miejscu, które stało się legendą po ataku 1 września 1939 roku.

13+