Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Mamy ich dobić

hoolsheaven

preczNie wiem jak czują się teraz pomioty bolszewickie, ale szczerze mówiąc guzik mnie to obchodzi. Mi dobrze z tym, co widzę w telewizji.
A co widzę? Parę dni przed świętem Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w polskiej telewizji pełno jest obrazków dotyczących tych żołnierzy. A to rozmowa z reżyserem właśnie wchodzącego na ekrany filmu „Rój”, w którego batalię o wejścia na ekrany się włączyliśmy. To znów puszczane jest nagranie zespołu „Contra Mundum” pod znamiennym tytułem „bij bolszewika”. Albo śpiewają „Panny Wyklęte”.
Dużo w okienku telewizora jest dokumentów. To o „Łupaszce”, to o „Lalku”, to znów o „Ince”, lub o innych bohaterach polskiego podziemia niepodległościowego. W chwili, gdy piszę te słowa z głośnika telewizora leci kawałek „Tadka Solo” właśnie o „Ince”.
Gdy część z nas w najbliĹźszy wtorek 1 marca 2016 będzie po raz kolejny czcić Wyklętych, a część będzie na meczu Śląska w Gliwicach, w TVP o godzinie 21:30 zostanie nadany program Pospieszalskiego o Niezłomnych, w ktĂłrym nie zabraknie wątku kibicowskiego. W tym elementĂłw wrocławskich…
LBMNCPięć lat temu w marszu NOP-u i kiboli szliśmy w pięciuset w pochodzie upamiętniającym Żołnierzy Wyklętych. Poszliśmy jako pierwsi w Polsce.
Wcześniej jako pierwsi upamiętniliśmy Ich oprawą na stadionie. Jeszcze na starym obiekcie, na Oporowskiej.
Byliśmy przez to opluwani przez Głos Tel Awiwu. Pluły na nas telewizyjne mordy tak zwanych ekspertów społecznych.
W telewizji nie ma już tych mord (chyba, że ktoś zagląda do TVN, tam pewnie niektóre się ostały). Głos Tel Awiwu po ucięciu finansowania ze społecznych pieniędzy pada na ryj.
W międzyczasie były inne oprawy, które lewactwo przyprawiało o konwulsje. A mistrzostwem świata było wywieszenie 22 czerwca 2012 roku, czyli w putinowskie święto „Dnia Rosji” na najwyższym budynku w Polsce, czyli na Sky Tower naszego „precza”.
To my jako pierwsi wraz z NOP-em pokazaliśmy Polsce i światu, że nie wolno stosować podwójnych standardów moralnych i że obecny socjolog tak naprawdę jest komunistycznym mordercą i trzeba na niego patrzeć jak na mordercę, a nie naukowca.
Bój o pamięć właśnie wygraliśmy. To dzieje się na naszych oczach. Może trochę szkoda, że wygraliśmy bezkrwawo, bo wówczas bardziej byśmy to zwycięstwo cenili.
Teraz, aby Polska pozostała Polską, pozostaje tylko dobić antypolskie ścierwa.
I taka jest nasza rola. Nasza, czyli kiboli, moherów, katofaszystów, oszołomów, wszystkich możliwych organizacji niepodległościowych (ONR, NOP, MW, KoLiber, Ruch Narodowy, Narodowcy RP i wszystkich możliwych, jeśli przez sklerozę kogoś nie wymieniłem to proszę dopisać w komentarzach).
Roman Zieliński
Na zdjęciach: „precz” podczas oprawy „Lepiej być martwym, niż czerwonym” pokazanej 9 kwietnia 2011 roku podczas meczu z Śląska Widzewem Łódź, fot www.wroclawianie.info
Ten sam „precz” na budynku Sky Tower 22 czerwca 2012 na najwyższym budynku w Polsce jako symbol zwycięstwa Polaków nad bolszewizmem, fot. archiwum

16+