Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Koniec na początku

hoolsheaven

nakonieczyciaKadra PZPN od dłuższego już czasu jest bardziej drużyną reprezentującą związek piłki kopanej w Polsce, bezprawnie nazywany Polskim Związkiem Piłki Nożnej, niż czymś, co faktycznie można nazwać reprezentacją Polski.
Ostatnio się w tej materii poprawiło. Przestano hurtem ściągać ludzi, którzy mieli reprezentować kadrę PZPN zamiast Polaków. I już wydawało się, że jest naprawdę blisko do tego, by w tak zwanej kadrze Polski grali wyłącznie Polacy, ale ktoś kogoś podkusił i mamy jednak przebierańca. Za Polaka uznano imć Thiago Cionka.
Tak więc dla niektórych mistrzostwa Europy skończyły się jeszcze przed ich rozpoczęciem.
Andrzej P

22.08.2011 PUNSK , TRAKISZKI , OSZKINIE WOJ . PODLASKIE . NACJONALISTYCZNE NAPISY I SYMBOLE FALANGI NA TABLICACH INFORMACYJNYCH FOT . PODLASKI URZAD WOJEWODZKI SLOWA KLUCZOWE: FALANGA

Klękaj…
Mimo niechęci do kadry związku piłki kopanej w Polsce, mecz tejże z Litwinami wywoływał emocje. Nie piłkarskie, nie sportowe, nie chuligańskie, lecz te najgorsze. Najgorsze w oczach poprawnych politycznie.
Polacy, nawet ci udający Polaków, powinni wygrywać z Litwinami we wszystkim. W futbolu, w szachach, w liczbie budowanych okrętów, w produkcji prądu, w klasyfikacjach gospodarczych, w zawodach na szybkość pisania sms-ów, w konkursach piękności i podczas mierzenia intelektu.
Dlaczego?
Raczej – za co.
Za stosunek ludności tubylczej do Polaków żyjących w granicach tego quasi-państweka. Za Wilno i za Soleczniki, za 200 tysięcy naszych rodaków, którym się zabrania mówić, pisać i uczyć po polsku.
Dlatego bezbramkowy wynik kadry Bońka z kulawymi piłkarsko Litwinami to potwarz dla Polaków. Zwłaszcza tych mieszkających w granicach obecnego państewka litewskiego.
RZ, fot. eurosport.onet.pl, wykop.pl

13+