„Trzymajcie się za portfele, bo dobiera się do nich bardzo poważna załoga” twierdził przed kampanią wyborczą w roku 2007 Donald Tusk. Zapomniał powiedzieć, że on był najważniejszą twarzą tej poważnej załogi od dobierania się do zawartości naszych portfeli.
Za nasze pieniądze biorą się politycy, głównie z partii których hasłami wyborczymi są tematy związane z finansami. PO – najlepszy przykład złodziejstwa na skalę kraju i wiarołomstwa. Pamiętacie, jak Tusk mówił o obniżeniu podatków i co zrobi z tymi, którzy będą podatki podnosić, a na koniec jak za jego rządów wzrósł między innymi podatek VAT?
Politycy jadą grubo. Wielosettysięczne pensje w spółkach skarbu państwa, olbrzymie pieniądze wydawane na nikomu niepotrzebne ekspertyzy, fikcyjne reprywatyzacje, sprzedaż państwowego majątku za bezcen (sobie lub za łapówki), prawo ułożone pod grubasów tak, by ich nie dotykało obciążenie podatkowe… Dziesiątki sposobów na dojenie.
Banksterzy
Natomiast w okradanie detaliczne bawią się banki. Każdy z nas płaci za przelewy, za posiadanie konta, za różne pierdoły. Tu złotówka, tam kilkanaście złotych, to znów jakieś groszowe sprawy i tak miliony Polaków (miliardy ludzi na świecie) są łojone przez system bankowy.
Ale bankierzy są łakomi. Detaliczne krojenie klientów to jedno. Ale lepiej położyć łapę od razu na czymś grubszym. „Odwrócone emerytury”, czyli skupowanie mieszkań od starszych ludzi zniszczyło już niejedną rodzinę, która po śmierci babci dowiedziała się, że ma z domku babci spadać. Wcześniej babcia 10 razy dostała po 2 tysiące złotych, a majątek jej życia przejęli banksterzy.
O takich „drobiazgach” jak przejmowanie pieniędzy osób zmarłych nie byłoby co pisać, gdyby część z tych pieniędzy nie miała prawowitych spadkobierców.
Kredyt frankowy – mistrzostwo świata w łojeniu jeleni. Nikt z tych kredytobiorców owych franków szwajcarskich na oczy nie widział. Jak się okazuje – banki ich również nie posiadały.
Leasing też nie został wymyślony, żeby pomóc ludziom. Dowiedzieli się o tym ci, którym po wzięciu auta w leasing nagle coś się w życiu pokręciło. Banki najbardziej są zadowolone, gdy klient zaczyna mieć kłopoty w chwili, kiedy do końca spłaty zostaje zaledwie kilka rat. Radocha bo kasa wpłynęła, auto (dom, ciągnik) przejmie bankowy egzekutor długów, trochę się je podpicuje i sprzeda po raz drugi…
Ale to wszystko to jeszcze pikuś. Banki w razie gdy same mają kłopoty, żądają wspomagania finansowego od państwa. „Bo się zawali system finansowy”. I dostają kasę. Grubą kasę. To też jeszcze pikuś.
Zabezpieczenie dla banksterów
Wam się wydaje, że jak macie kasę w banku, to macie kasę. Łoją z Nas te kilkuzłotowe prowizje, te niewielkie opłaty, ale kaska jest. W każdej chwili można podjeść do ściany płaczu i cieszyć się gotówką. Albo zamiast banknotami zapłacić w sklepie/ kinie/ knajpie/ tramwaju magicznym kartonikiem.
Jakie to złudne dowiedzieli się już Grecy. Z dnia na dzień okazało się, że ci, którzy mieli w bankach grosze, to jeszcze jakoś funkcjonowali. Ale zrobienie większych transakcji było niemożliwe.
A teraz uwaga! Pilnujcie swoich portfeli!
Jakoś na dniach ma wejść w Polsce w życie unijna dyrektywa z której wynika, że za banki odpowiedzialni mają być… ci którzy w bankach trzymają pieniądze. Jak bank będzie miał kłopoty, to wkłady powyżej 100 tysięcy euro będą rekwirowane. No, znaczy się napisane jest to inaczej. Pieniądze będą przeznaczone na ratowanie banku.
Co prawda większość Czytelników Fana takich kwot nie posiada, lecz niech nikt nie czuje się pewnym wobec swoich pieniędzy odłożonych w bankach. Teraz mówią o równowartości 100 tysięcy euro, a jak przyjdzie sytuacja kryzysowa, to się okaże, że i paroma tysiącami złotówek nie pogardzą.
Roman Zieliński, fot. radiowroclaw.pl
Na zdjęciu „miejsce pracy” Andrzeja Stępkowskiego, który do niedawna protestował pod bankiem Credit Agricole we Wrocławiu. Ostatnio zmienił miejsce w którym się rozbija z namiotem.
– Tak nasyciłem przechodzących tu ulotkami, że praktycznie wszyscy, którzy się w okolicy Świebodzkiego pojawiają już nasze postulaty znają. – stwierdził gdy podjął decyzję o „przeprowadzce” pod inny bank.
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl