Kto nas w Krakowie lubi, a kto nie, to tak z grubsza wiadomo. Interesujący był przypadek kolegi „K”, który szerzył nienawiść do Śląska w okresie, gdy zgrzytów trzeba było szukać na siłę. Karierę „K” skończył gdy najpierw wymazał nazwę „Śląsk” na zdjęciu, a później, tłumacząc się ze swojego występku stwierdził, że „Śląska nienawidzi bardziej od Cracovii”.
Co ciekawe sam „K” pytany o powody swojego nielubienia Śląska podawał różne wersje. To znaczy kolejne wersje sprawiały wrażenie wciąż tej samej, lecz szczegóły się nie zgadzały.
Teraz na meczu Wisła – Ruch doszło do spalenia szalika Śląska. Przez osobnika dość charakterystycznego. Może ma koleś jakiś do Śląska uraz, ale skoro jest okazja, to zapytamy naszych Czytelników, którzy owego pana znają i co mogłoby być powodem takiej nienawiści, którą wyraził w ten właśnie sposób.
RZ, fot. widzewtomy.net
Ponieważ przy takich wpisach bardzo łatwo o prowokację, prośba do wszystkich komentujących o dodanie części „do wiadomości redakcji” (która będzie kasowana w udostępnianych postach), a które pozwolą na weryfikację osoby piszącej.