Lewaków ci na Fanie ostatnio sporo. Widać, że staliśmy się ważną częścią ich życia, skoro tu zaglądają codziennie, monitorują, czasem starają się coś skomentować robiąc przy okazji nieudolnie prowokacyjki, które i tak lądują w redakcyjnym koszu.
Czy to prowokacje, czy faktyczny głos Czytelników szukających wiedzy – nie ma co dociekać, ale pojawiły się komentarze domagające się nasze oceny zamieszania wokół trybunału. No to zajmę stanowisko, choć tematem rzygam.
Kaczyński łże jak pies. Przecież to widać gołym okiem. Łże, bo twierdzi, że trybunał będzie utrudniał przyjęcie ustawy o 5 stówach na dziecko. Tymczasem każdy, kto choć pobieżnie interesuje się tematem wie, że stawka jest o wiele wyższa. Bo Kaczyńskiemu tak naprawdę chodzi o sądownictwo. Chce takiego trybunału, który nie zablokuje ustaw związanych z rozbiciem dotychczasowego układu w szeroko pojętym wymiarze sprawiedliwości.Poza tym chodzi mu o ustawy związane z nałożeniem podatków na hipermarkety i banki. Bez tych ustaw cały jego program trafi szlag z powodu najprostszego; braku funduszy.
Dlaczego sam o tym nie mówi? Nie wiem. Pewnie ma swoje powody. Poobliczał sobie co mu się bardziej opłaca i wyszło na to, że łganie o blokowanych 5 stówach będzie najlepiej odbierane przez lud.
Dlaczego prawdziwych intencji Prezesa nie ujawniają dotychczas rządzący, to akurat jest jasne jak słońce. Choć doskonale wiedzą, co tak naprawdę jest celem w całej tej zabawie. Co mają powiedzieć? „Brońmy zysków hipermarketów, brońmy banksterów?” A może „brońmy tych sędziów, którzy wydają wyroki na zlecenie”?
Nikt normalny tego nie łyknie. Co gorsze, jeszcze leming zacznie myśleć samodzielnie i dojdzie do wniosku, że skoro mają zabrać banksterom, a dać Kowalskim z dziećmi, to może lepiej, by jednak dostali Kowalscy?
Dlatego ryje odrywane od koryta broniąc trybunału „bronią demokracji”.
Jaja dla pedałów
Z tą obroną demokracji to już tylko paść ze śmiechu można. Swego czasu Marian Kowalski fajnie odpowiedział dziennikarzowi na pytanie „Kto za panem stoi”.
– A kto ma stać? Wku…ni ludzie za mną stoją – odpowiedział.
Bo w każdej rewolucji jest tak, że za trybunem idą tacy, którzy nie mają nic. Albo prawie nic.
Jeszcze nie było takich rewolucji w świecie, w których na barykady szli majętni, uprzywilejowani celebryci. Tymczasem w Polsce w końcówce roku 2015 na demonstracjach „walczących o demokrację” pojawili się posiadający do niedawna pełnię władzy, mający wielkie kontrakty i olbrzymie konta, pokazujący swoje mordy we wszelkich możliwych telewizjach, czy będący przyspawani do niedawna do rządowych stołków… Grzechu Schetyna, Agnieszka Holland, Tomasz Lis, Marek Kondrat, Władysław Frasyniuk, Bogdan Zdrojewski, Ryszard Petru, Ryszard Kalisz i dziesiątki im podobnych teraz „walczą o demokrację”. Przecież to kpina w żywe oczy. A byłaby tym większą, gdyby się potwierdziło, że ich „spontaniczne” demonstracje są sponsorowane przez żydka Sorosa.KOD Polakom nie przepuści
Ten cały KOD to w ogóle niezłe jaja. Pal sześć, że założył go facet, który w spódnicy domagał się gwałcenia (fotka obok). Który sam jest winny swoim dzieciom 80 tysięcy złotych, bo nie chce mu się płacić alimentów. Ale istotą zjawiska jest to, co zostało napisane powyżej, że twarzami inicjatywy stają się ludzie, którzy kojarzą się z dobrobytem, układami, pieniędzmi. Polskiej demokracji będą teraz „bronić” osobniki, które z Polską, polskością, oraz polskimi tradycjami nie tylko mają niewiele wspólnego, lecz chcieli je zwalczać. Lobby żydowskie, lobby pedalskie, grupa rozgrabiająca Polskę i sprzedająca nasz majątek narodowy za bezcen „zagranicznym inwestorom”, ekipa nazywająca patriotów „ciemnogrodzianami”, banda żerująca na polskim budżecie… To są mordy KOD-u. Mordy ludzi, którzy zostali przez Kaczyńskiego politycznie wyr…ni.
Podsumowanie
Zatem macie diagnozę politycznego zamieszania w pigułce. Kaczyński łże. Bo mówiąc o możliwym zawetowaniu ustawy „+500” tak naprawdę chce uwalić takich sędziów, jak Paweł Chodkowski, który sam podniósł wyroki na protestujących przeciw obecności komunistycznego zbrodniarza – Baumana na uniwersytecie wrocławskim.
A przeciw Kaczyńskiemu ustawiają się właśnie tacy Chodkowscy i ich poplecznicy, którzy łgali przez ostatnich osiem lat jak z nut, a teraz uciekło im koryto sprzed ryja.
Roman Zieliński fot. polskiateista.pl, stopgwaltom.pl, wcn.pl
PS To nie ja powinienem zadać to pytanie. Kto płaci temu domagającemu się gwałtu za bawienie się w ten cały KOD? Bo z jego własnych deklaracji wynika, że dla robienia hucpy rzucił robotę w PZPN-ie.
A zobowiązania do płacenia ma niemałe. Zatem za friko „20 godzin dziennie” to raczej nie zasuwa.
Users who have LIKED this post:
