Mecz w Krakowie z tamtejsza Cracovią rozpoczyna serię pojedynków Śląska z rywalami z samego czubka tabeli. To nie żart. Obecnie Cracovia znajduje się na 4. pozycji w klasyfikacji, później będzie wyjazd do wicelidera – Legii, by następnie zmierzyć się z trzecią obecnie Pogonią Szczecin.
Jakie są szanse na zdobycie punktów? Każdy ma swoją teorię, ale coś nam śmierdzi, że za dużo oczek na nasze konto w tych spotkaniach nie wpłynie. Obyśmy się mylili.
Cracovii w tym sezonie jest obojętne, czy gra u siebie, czy na wyjazdach. Punktuje z podobną częstotliwością tak w Krakowie jak i na boiskach rywali.
Najskuteczniejszymi strzelcami w Cracovii są Łotysz Deniss Rakels (7 trafień, w tym 1 w PP) i doskonale znany we Wrocławiu Mateusz Cetnarski (także 5 goli), który jest skutecznym egzekutorem rzutów karnych, na dwa wykonywane dwa razy trafił do siatki.
Biorąc pod uwagę ostatnie, nienadzwyczajne występy Śląska (nienadzwyczajne to były w meczu z Amiką i w Bydgoszczy, wcześniejsze z Ruchem i Koroną to były piłkarskie dramaty w wykonaniu naszych orłów) w piątkowym meczu z Cracovią powinniśmy liczyć na szczęście, na dużo szczęścia. Bo się może zakończyć poważną kraksą.
AP Na zdjęciu kibice Cracovii na stadionie we Wrocławiu 17 sierpnia 2014.
Mecz Cracovia – Śląsk w piątek 6 listopada o godz. 20:30
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl
