Najgorszy, najsłabszy, najmniej medialny, najśmieszniejszy choćby z uwagi na nazwę, przedstawiciel najmniejszej miejscowości… co jeszcze „naj” można wymyślić na odwiedziny Termaliki Bkuk-Bet Nieciecza we Wrocławiu? Niejedno.
Jak namówić ludzi, by poszli na mecz z takim „wspaniałym” rywalem? Chyba tylko jedna rzecz jest w stanie ruszyć wyobraźnią sympatyków Śląska. Hasło „na takim meczu już chyba nie będziecie. Nigdy.” Bo trudno sobie wyobrazić, by klub z Niecieczy utrzymał się w ekstraklasie. Jaka by ona nie była. Dla Nieciecz (Pniew, Grodzisków Wielkopolskich czy Wronek) po prostu w niej miejsca nie ma.
Mecz Śląsk Wrocław – Termalika rozpocznie się w najbliższą niedzielę o godzinie 15:30.
RZ – na zdjęciu sektor A podczas jednego z meczów Śląska. W niedzielę można tam liczyć na podobne „tłumy”. Albo jeszcze „większe”.
</section>