Poniżej relacja z marszu antyimigracyjnego, jaki miał miejsce dziś (22 listopada) w Gdańsku. Dość emocjonalna, napisana przez kibica Lechii Gdańsk, jednego z uczestników demonstracji:
W niedzielę w Gdańsku odbyła się demonstracja antyimigracyjna. Na samym marszu wg organizatora było około 1000 uczestników. Bractwa z Lechii razem około 400 osób. Od samego początku były problemy z policją. Prowokacje, tarasowanie marszu, problemu z wyruszeniem itp.
Początkowo opóźnienia wynikały z nieporozumienia kto ma iść na samym przodzie. Osoby z Nowej Prawicy twierdzą, że my złamaliśmy słowo, natomiast nasza wersja jest inna gdyż byliśmy dogadani, że marsz jest apolityczny i bez banerów partyjnych. Jako, że byliśmy największą zorganizowana grupą stawiamy na swoim. Jak wspomniałem, policja od samego początku wykazuje prowokacyjne zachowania, nie chcą nas wypuścić. W końcu po paru minutach ruszamy, ale tak jak oni chcą. Czyli wozy jadą z przodu pomalutku ustalając tempo a po obu stronach szpaler jakbyśmy szli podczas marszu na mecz wyjazdowy. Tak to odbywa się przez cały czas. Wznosimy hasła antyimigracyjne oraz zaznaczamy kim jesteśmy. Kulminacją marszu było wejście na ulicę Długą*. Tam odpalamy race oraz śpiewamy Hymn Polski w pełnej wersji. W czasie drugiej zwrotki policja nawołuję do rozejścia się, tym samym chcąc przerwać hymn. Po odśpiewaniu ponownie informują, że w przypadku nie rozejścia się użyją środków przymusu bezpośredniego.
Podejmujemy decyzję o rozejściu się. Nagle policja tarasuje wyjście z ulicy Długiej. „M” prosi ich o odsunięcie się gdyż chcemy udać się do domów. W tym momencie następuje zmasowany atak policji na ludzi. Kilka osób zostaje pobitych, parę zostanie zatrzymanych. W tym czasie tajniacy używają do bicia metalowych pałek teleskopowych. Cyrk na kółkach jak w stanie wojennym.
Uczestniczyłem w wielu marszach, ale jeszcze nigdy policja nie zbezcześciła polskiego hymnu w ten sposób. Na marszu było wiele osób z dziećmi, całe rodziny oraz ludzie starsi. Czyżby władza na pewno się zmieniła? Na czyich oni są usługach i na czyje rozkazy działają?
„K” Lechia Gdańsk, fot. euro.wp.pl
* Ulica Długa w Gdańsku spełnia funkcje jakie w innych miastach spełniają rynki. To na Długiej jest słynny pomnik Neptuna.
Users who have LIKED this post:
