Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Terrorysta jest ok

hoolsheaven

natemat222Kibolski reportaż z pewnej wyprawy na mecz wyjazdowy. To działo się niedawno. Nie dotyczy Śląska, nie dotyczy naszych zgód. Ale dotyczy wszystkich kibiców w Polsce.
Dlaczego znalazł się na Fanie? Odpowiedź pod artykułem, który jest przedrukiem ze strony kobole.pl:

Świat oszalał!
Kilka lat temu chciałem iść na mecz Polonii Warszawa, ten ostatni w Ekstraklasie. Moim celem było spotkać się tam, z dawno niewidzianym znajomym, którego telefon zgubiłem, ale on [podobnie jak słynny z filmu Va Bank „Duńczyk”] nie zmieniał nawyków. Nie chciałem też ubiegać się o akredytację prasową, choć mogłem, ale w tym dniu chciałem być anonimowy. Dwa dni przed meczem poszedłem do kasy i dowiedziałem się, że muszę mieć kartę kibica. Żeby ją mieć – poszedłem do siedziby stowarzyszenia, gdzie wzięto moje dane, zrobiono zdjęcie i kartę wydano. Gdy kupowałem bilet, zapisano że to ja ten bilet kupiłem. Nie muszę tej procedury szerzej opisywać, każdy z Was ją zna i przechodził na swoim stadionie.
Do rzeczy!
Zatem, gdy starszy, niekarany, zameldowany w stolicy obywatel, Polak polskiego pochodzenia – chciał pójść na mecz – został spisany, opisany, sfotografowany! Po chuj?
Tymczasem kibic – terrorysta – zamachowiec nabył sobie spokojnie bilet na mecz Francja – Niemcy i byłby wszedł uzbrojony na stadion, gdyby nie czujność stewarda!
Do rzeczy!
Kilka dni temu nie wpuszczono kibiców Polonii Warszawa na mecz z Legią II (3. liga łódzko-mazowiecka, w Nowym Dworze Mazowieckim – tłumacząc to tak:
„Powyższa decyzja została podjęta w związku z mogącymi wystąpić zagrożeniami z zapewnieniem bezpieczeństwa uczestnikom meczu. Wynikają one ze szczególnie antagonistycznych relacji między kibicami Polonii i kibicami innych drużyn z Warszawy i województwa.”
Wniosek?
Odmowa sprzedaży biletów na mecz Legia – Cracovia ludziom zameldowanym w województwie mazowieckim – „dla bezpieczeństwa”…
Terrorysta – zamachowiec – bez problemu kupuje bilet na mecz w Paryżu! A do tego ma olbrzymią szansę, żeby wejść na stadion z ładunkiem wybuchowym!
Popatrzcie na zdjęcia butelek, parasolek, rac – odebranych kibicom przed każdym meczem!
Świat oszalał!
Łatwiej jest terroryście wejść z biletem na mecz, na którym obecny jest prezydent Francji, niż kibicowi Polonii na stadion w Nowym Dworze Mazowieckim, na którym obecny jest co najwyżej sekretarz wójta tego pięknego miasta!
Znaczy to, że świat oszalał! Świat, czyli jego władze!
Każde władze! Te od wyimaginowanego potworka pod nazwą Unia Europejska i te krajowe, i te lokalne – poszczególnych miast, miasteczek i wsi.
Nieważne jest, czy „lewackie”, czy „prawackie”! To nie jest kwestia poglądów politycznych! To nie jest kwestia wiary!
To jest jedynie kwestia wieku i wychowania poszczególnych „dostojników” od Ewy Kopacz, Beaty Szydło, Donalda Tuska, Angeli Merkel, Francois Hollande i innych. To są, z racji wieku i wychowania – ludzie gorszego gatunku! Gorszego, niż byli ci przywódcy państw, którzy przeżyli drugą wojnę światową! Czy z bronią w ręku, czy w niewoli! Wtedy w każdym kraju Europy – dokonała się „selekcja” i na czele poszczególnych państw stanęli mężczyźni! Mężczyźni w pełnym tego słowa znaczeniu! Choćby generał de Gaulle!
Dziś na czele państw, narodów stoją „cioty” wychowane na ruchu hippisowskim, miękkie, ciepłe cioty! Dlatego właśnie tak się boją Kiboli i tak dają ciała terrorystom!
Kibole.pl, fot. natemat.pl

Złośliwy komentarz redaktora naczelnego
Ostatnio na Fanie pojawili się Czytelnicy, którzy uważają mnie za nawiedzonego PiS-owca.
Tak, w rzeczywistości, w której jedyną realną alternatywą dla obalenia PO jest PiS, to byłem (a może nawet wciąż jestem) za PiS-em.
Nie mam złudzeń co do tego, że „PiS teraz na wszystko pozwoli”. Nie mam najmniejszej wątpliwości co do tego, że niebieskomundurkowi wcale nie będą bardziej pobłażliwi wobec wielu elementów kibicowskiego życia.
Na „promocje” nie będzie pozwalać żadna władza. Tak jak nie będzie pozwalać na wiele innych rzeczy, o których wszyscy wiemy, że są.
Może jestem naiwny, lecz myślę, że uda się ograniczyć restrykcyjność wobec kiboli. Najlepiej zobrazuje to przykład: za rzucenie peta na ulicę złośliwy pies daje 5 dyszek mandatu. A dla kogoś w szaliku/ bluzie/ czapce – stówkę.
Ale aby tak się stało, potrzebne jest nasze działanie. Skargi, petycje, zażalenia… Jednak to wydaje się być możliwe do zrobienia.
Natomiast niemal pewne jest to, że ogólne nastawienie psiarni wobec świata kibicowskiego się zmieni. Być może nie do wszystkich dotarło, ale rząd PO z niemieckim przydupasem na czele zwołał naradę komendantów wojewódzkich, podczas której dano sygnał walki z kibicami bez przebierania w środkach. Gdyby gnojki z PO nie dały zielonego światła służbom, to wydarzenia podobne do opisanych w artykule powyżej nie mogłyby mieć miejsca.
Są osoby, które wciąż nie rozumieją, że rządy PO to była najbardziej skur…ła, antypolska formacja z jaką mogliśmy mieć do czynienia. I bardziej niż „za PiS-em” jestem „przeciw zdrajcom”.
Roman Zieliński

25+