Ze sportowego punktu widzenia najbliższe spotkanie Śląska w Kielcach ma być meczem na przełamanie. Do tej pory Śląsk grał ładnie, ale nie wygrywał. Odpadł z Pucharu Polski, w lidze skubnął jedynie dwa oczka na dwanaście możliwych. Czyli punktował ze średnią dla spadkowicza. I z pretendenta do tytułu stał się „solidną czołówką”. Ale nie na tyle solidną, by nie musieć się martwić o wejście do ósemki.
Z punktu widzenia kibicowskiego – kolejny wyjazd „ogadżetowany”. Choć tym razem – bez gadżetu.
Poprzednio w Kielcach podczas ostatniej kolejki sezonu 2013/14, która odbyła się w sobotę 31 maja zameldowaliśmy się w 710 osób.
Na zdjęciu kibice Korony we Wrocławiu jesienią 2012.
RZ
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl
