To, co się dzieje w klubie sportowym Śląsk Wrocław to kabaret. Zatem i my podsumujemy działania z Oporowskiej w sposób kabaretowy. Żarcik taki, a w zasadzie fajny skecz:
Przychodzi odbiorca prezentu do świętego Mikołaja:
– Chcę smoka na gwiazdkę.
– Nie wygłupiaj się, smoki wyginęły. Nie ma. Zabrakło. Nie istnieją. Wymyśl coś bardziej realnego.
– Zatem chcę, żeby Śląsk zaczął wygrywać.
– Dobra, jaki to ma być smok, zielony czy czerwony?
RG, fot. tapetus.pl
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl
