(AKTUALIZACJA) Po co robi siÄ pociÄ
gi specjalne? Generalnie po to, by na mecz wyjazdowy pojechaĹo wiÄcej ludzi. Jest jeszcze jeden aspekt, ale o tym na koĹcu artykuĹu.
Kto sobie wymyĹliĹ, Ĺźe do Poznania pojedzie znacznie wiÄcej ludzi niĹź do Gliwic? W Gliwicach jeszcze nie byĹo wszystkich turystĂłw stadionowych, ponadto cena wyjazdu byĹa niska – poza wejĹciĂłwkÄ moĹźna byĹo podróşowaÄ taniÄ furÄ . Tymczasem stadion w Poznaniu juĹź siÄ wszystkim sympatykom ĹlÄ ska opatrzyĹ, a na kibicĂłw sukcesu po tak dĹugiej serii spotkaĹ bez zwyciÄstwa nie ma sensu liczyÄ. A stĂłwka za 30-zĹotowy bilet i przejazd raptem 160 kilometrĂłw to taka taniocha nie jest. Ale w sumie to nieistotne. Jest spec. I juĹź wiadomo, Ĺźe nie uda siÄ wykorzystaÄ caĹej puli wejĹciĂłwek (co ciekawe, w Poznaniu twierdzÄ , Ĺźe do WrocĹawia wysĹali ich 1 500). Ba, nie bÄdzie tysiÄ ca chÄtnych.
O zaoszczÄdzeniu czasu w przypadku jazdy specem – szkoda gadaÄ. Gdyby w Poznaniu przy stadionie byĹ dworzec kolejowy jak we WrocĹawiu, Ĺodzi, Chorzowie, Szczecinie… ale to takie gdybanie. Z najbliĹźszego nawet dworca na stadion jest Ĺadnych kilka kilometrĂłw. I to na dziĹ zaczyna byÄ problemem, bo dotychczas kibice goĹci byli transportowani ze stacji pod stadion podstawionymi autobusami MPK. Tymczasem istnieje prawdopodobieĹstwo, Ĺźe poznaĹska komunikacja taboru nie podstawi. Zatem drogÄ z pociÄ gu na stadion trzeba bÄdzie zasuwaÄ pieszo. KrĂłtki dystans to nie jest (ci, ktĂłrzy jeĹşdzili na mecze kilkanaĹcie lat temu mogÄ na temat odlegĹoĹci torĂłw PKP od stadionu przy ul. BuĹgarskiej coĹ powiedzieÄ).
Jutro (tzn. w piÄ tek) obdzwonimy PKP, poznaĹskÄ MPK, AmikÄ i sĹuĹźby, by Was poinformowaÄ, czy po Poznaniu w sobotÄ trzeba bÄdzie poĹazikowaÄ, czy teĹź uda siÄ jednak coĹ zorganizowaÄ. Istnieje szansa, Ĺźe nie trzeba bÄdzie draĹowaÄ, jeĹli ĹlÄ sk (klub) zdecyduje siÄ podpisaÄ pismo o pokryciu ewentualnych strat (pamiÄtacie ostatnio, jak siÄ w Poznaniu wydzierali o wybitej szybie?). Lepiej jednak siÄ przyszykowaÄ na ponad godzinny spacerek.
W Poznaniu doszli do wniosku, Ĺźe nie bÄdÄ woziÄ kibicĂłw przyjezdnych po tym, jak podliczono szkody w autobusach po wizycie kulturalnych fanĂłw z Warszawy.
Wiele wskazuje na to, Ĺźe pociÄ g specjalny do Poznania bÄdzie miaĹ tylko jednÄ zaletÄ – nikt nie bÄdzie siÄ szwendaĹ po stolicy Wielkopolski tak, by siÄ zaĹapaÄ na oklep, co przy ostatnio pokazywanej dyscyplinie wyjazdowej mogĹoby mieÄ miejsce.
RZ, fot. Seba (na zdjÄciu czÄĹÄ gĂłrnego sektora podczas wyjazdu do Poznania z 30 listopada 2012, pamiÄtne 3-0 dla WKS z „andrzejkowego lania ĹlÄ ska”).
UWAGA! PiÄ tek godz. 13:00 – W Poznaniu wciÄ Ĺź nie wiedzÄ , jaka jest decyzja odnoĹnie ewentualnego transportu miÄdzy stacjÄ a stadionem. Szef bezpieczeĹstwa Amiki teraz przebywa na jakimĹ spotkaniu dotyczÄ cym tej sprawy. Natomiast wrocĹawska PKP twardo twierdzi, Ĺźe stacja koĹcowa dla pociÄ gu to peryferyjne PalÄdzie, choÄ w samym Poznaniu mĂłwiÄ siÄ, Ĺźe pociÄ g dojedzie w okolice GĂłrczyna (4,5 km od stadionu).
</section>