Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

„ Nic się nie stało ”

hoolsheaven

Zoprawa(AKTUALIZACJA) * Remis 1-1 z Amiką Poznań należy uznać za wynik niezły. Naprawdę. Jeśli się weźmie pod uwagę wydarzenia boiskowe, to ten remis powinien zadowalać.

* NiektĂłrych zadowolił tak bardzo, Ĺźe prawie „dziękujemy Śląsku” chcieli krzyczeć.

* Kibiców Amiki nie było, bo mają zakaz wyjazdowy. No to się odbiło na frekwencji. Doliczono się 8 i pół tysiąca. Tym razem chyba nie było pomyłki, które ostatnio u nas frekwencję zawyżały.

* Tak się zastanawiamy co spowodowało, że piłkarze przez pierwsze 35 minut byli nawet lepsi od gości. Chyba informacje spływające z klubu podziałały mobilizująco na chęć do biegania. Przypomnijmy: program oszczędnościowy wprowadzany przez pryszczatego prezesa dopadł szefa działu marketingu Marka Drabczyka (ojojoj, napracował się). Marketing i jego szefa nasze orły maję serdeczne gdzieś.
Ale w roboty wylecieli także ludzie, z którymi gracze Śląska stykali się na co dzień. Ze sztabu szkoleniowego zamieciono Łukasza Becellę, pozbyto się również lekarza Wojciecha Sznajdera. Słusznie czy niesłusznie (o tym jeszcze na Fanie napiszemy), ale z roboty wylecieli. Może to naszym orłom dało do myślenia?

* Na trybunach pojawiła się oprawa antyislamska. No i Ăłw wszechobecny śpiew „j ć, j…ć Araba”. No po prostu miĂłd. Oraz hasło „Ewangelia, a nie koran”.

ogieniek* Na dodatek było trochę pirotechniki. Jak zwykle jakaś kara się kroi. No i pewnie będą nam przedłużać zakaz wyjazdowy.

* Gecov – dramat. Flavio – jego podania są irytujące. Ale bramkę strzelił. Inna sprawa, Ĺźe gdyby kilka minut po zdobyciu gola nie dostał „strzała w głowę” i padł na murawę zamiast uchylić się przed piłką, mogło być 2-0, bo piłka leciała jak pocisk w kierunku bramki Amiki. I mogło się wiele zdarzyć.

* Mecz organizacyjnie przerósł chyba szefostwo klubu. Dwie otwarte bramki od strony ul. Lotniczej spowodowały, że ludzie stojąc w tłumie klęli na czym świat stoi, a wnerwiona ochrona tylko udawała, że sprawdza nazwiska wchodzących. Byle jak najszybciej się pozbyć problemu (wchodzących i klnących).

Zszale* Uzupełnieniem oprawy były interesujące szaliki, ktĂłre pojawiły się na trybunie „Oporowska”.

* Flaga Miedzi Legnica zawisła na sektorze D.

* Na meczu widziany był były właściciel Śląska Ryszard Sobiesiak. Idzie nowe (to znaczy wraca stare)?

* Październik okazał się miesiącem bez zwycięstwa w meczu o stawkę. Ostatnia wygrana przydarzyła się Śląskowi 22 września w Bielsku podczas meczu 1/8 Pucharu Polski. Ciekawe, ile poczekamy na następną.
RZ, BK, fot. slasknet.com, wroclawianie.info

0