Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Lekcja polskiej historii

hoolsheaven

XXracePierwszy dzień sierpnia nie wszystkim kojarzy się z rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. O tym, jaki jest poziom wiedzy na ten temat w naszym społeczeństwie – już niedługo zobaczycie specjalny materiał na FanTV. Ale poziom uświadomienia rośnie. „D” jadący tramwajem na wrocławskie obchody w jednoznacznej koszulce został zaczepiony przez koleżkę w roboczym „garniturku” pytaniem „czy też jedzie uczcić Powstanie”. Okazało się, że dziwne ubranie pytającego to nie przypadek, koleżka urwał się z pracy na te kilkanaście minut.
Niektórzy twierdzą, że na placu Dominikańskim na skrzyżowanie wyszło około 2 tysięcy osób. Wspomnianego „D” rozpierało to dumą, natomiast „B” był zawiedziony. Liczył, że ludzi będzie więcej.
Przed 1 sierpnia inicjatywą wrocławskich narodowców zainteresowali się policjanci. Zachowanie służb porządkowych stanowi doskonały barometr aktualnych trendów politycznych. Obecnie wiele zdaje się wskazywać na to, że mundurowi czują niedługą zmianę władz. Nikt z manifestantów blokować placu Dominikańskiego nie musiał, bo zrobili to sami funkcjonariusze z drogówki.
Wrocław już od dawna pokazuje przywiązanie do idei wolnej Polski i wartości patriotycznych. A fala ta rozlewa się na cały region.
Własne obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego urządził między innymi fanklub Śląska w Nowej Rudzie, gdzie oprócz miejscowych demonstrowali przedstawiciele innych FC. Tu powiązano oficjalne otwarcie patriotycznego grafa i piknik narodowy. Nieco inaczej niż we Wrocławiu, oprócz rac i wstrzymania ruchu była krótka przemowa:
„Dziś mija rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Polskiego zrywu ku wolności. Przez długie lata chciano nam, Polakom wmówić, że był to zryw zbędny, niepotrzebny, wręcz szkodliwy. Co gorsze, po części nam to wmówiono. Do dziś odzywają się głosy potępiające Powstanie, doszukujące się w tym wolnościowym zrywie wszystkiego co najgorsze. Liczy się jego ofiary, liczy straty materialne.
Tymczasem ci podważający sens wybuchu tego wolnościowego zrywu Polaków nie zauważają rzeczy najistotniejszej. Ducha Narodu.
Bez tego ducha Polska by nie przetrwała. Bylibyśmy ludem zamieszkującym ziemie nad Wisłą, częścią obcego nam kraju, być może – częścią zupełnie obcej kultury.
Powstanie Warszawskie nie jest wyłącznie tożsamością polskiej stolicy. Przez nie przemawia duch całego Narodu. I jest całego naszego Narodu wielkim dziedzictwem.
1 sierpnia 1944 roku był czasem zrywu głównie ludzi młodych. Ocenia się, że do walki z Niemcami stanęła najmłodsza armia świata. W niej dwudziestolatkowie byli porucznikami, a broni używali nawet 10-latkowie. Często by walczyć uciekali rodzicom. Czasem przychodzili do oddziałów, bo już nie mieli swoich rodzin ani domów.
XXwiezaNa długie lata udający Polskę i Polaków sowieckie rządy naszego kraju chciały utopić w niepamięci ten narodowy zryw ku wolności.
Dziś, na szczęście, można obchodzić ten dzień oficjalnie. Co więcej – widząc bunt młodego pokolenia i czując zmieniający się wiatr historii, ludzie obecnej władzy, ludzie, którzy Polskę rozkradają, oddają nasz majątek narodowy w obce ręce, sami włączają się w obchodzenie uroczystości rocznicy wybuch Powstania Warszawskiego. Nie dajmy się im zwieść.
My musimy pamiętać o tych, którzy nie wahali się rzucić swojego losu na stos historii, nie wahali się ryzykować życiem, ani oddać życia za Polskę wolną i niezawisłą.
Cześć i chwała Bohaterom!”
Po oficjalnym otwarciu patriotycznego grafa pod wieżą widokową na noworudzkiej Górze Świętej Anny odbył się piknik.
RZ, D, B

				</section>