Po ośmiu latach gnębienia nas, kibiców, wreszcie możemy się odgryźć. Co prawda nie liczymy na to, że ktoś wyjątkowym upierdliwcom zetnie głowę maczetą, lecz dla niektórych polityków oderwanie od żłoba będzie prawie tak samo bolesne, jak muzułmańska dekapitacja.
Za kilka dni wybory parlamentarne. Poniżej poradnik. Nie będziemy wskazywać na kogo głosować, ale wskażemy na kogo nie warto lub nie można stawiać.
Ponieważ nie ma Ruchu Narodowego, który byłby naszym naturalnym wyborem, zatem pozostaje kilka opcji.
Aby cokolwiek się zmieniło nie można głosować na listy z numerami 9-15. Dlaczego? Bo nie zarejestrowały się w całej Polsce. Ordynacja wyborcza jest tak skonstruowana, że te ugrupowania nie mają najmniejszych szans na dostanie się do sejmu i każdy głos na nich byłby głosem niemal w stu procentach zmarnowanym.
Równie dobrze można nie iść do wyborów – skutek będzie niemal taki sam.
Dlaczego „niemal”? Bo taki głos oddany „w powietrze” nieco zawyża próg 5%, jaki trzeba osiągnąć, by się dostać do sejmu, nieco zaniża również % głosów oddanych na tych, którzy się dostaną, zatem to „wyrówna” dysproporcje partyjne wśród tych, którzy w ławach poselskich zasiądą.
Oto te komitety, które wystartują tylko po to, by zaspokoić ego paru startujących z tych list polityków:
9 – komitet JOW Bezpartyjni,
10 – komitet wyborców Zbigniewa Stonogi,
11 – Ruch Społeczny RP,
12 – Zjednoczeni dla Śląska,
13 – Samoobrona,
14 – komitet wyborców Grzegorza Brauna „Szczęść Boże!”,
15 – Kongres Nowej Prawicy.
Swoją drogą ci wszyscy z numerów 9-15 powinni się wycofać z wyborów dla dobra sprawy.
Na kogo nie głosować?
Z pierwszej ósemki żaden kibic nie może zagłosować na PO. Dlaczego? Bo to PO wydała nam wojnę. O tym będzie jeszcze na Fanie osobny artykuł.
Żaden Polak nie może zagłosować ani na „Razem”, ani na Zjednoczoną Lewicę. Nie tylko dlatego, że chcą tych arabów w Polsce. Nie przeszkadzają im pedały na ulicach, nie przeszkadza ubieranie w przedszkolach chłopców w spódniczki, za to lubią Annę vel Krzysztofa i kręcącego zadkiem Biedronia. Obie te partie to ze światopoglądowego punktu widzenia jedna banda.
Nikt, komu leży na sercu dobro Polski nie może się dać skusić na lep Nowoczesnej Ryszarda Petru. Już sam fakt, że zachwalają ten twór Frasyniuk (chciał zlikwidować Święto Niepodległości) czy Balcerowicz (zlikwidował skutecznie cały polski przemysł i cały polski sektor bankowy) już śmierdzi. A jak się do tego doda fakt, że na potrzeby kampanii wyborczej Petru dostał 2 miliony złotych pożyczki… Idź i poproś o 2 miliony złotych, bo chcesz się dostać do sejmu i wówczas zwrócisz… Albo cię odeślą do wariatkowa, albo… dadzą te pieniądze. Wtedy będą cię wspierać, ale za to, kiedy już do tego żłoba się dostaniesz, będziesz się musiał wywiązać za zobowiązań.
Jakie zobowiązania w Polsce będzie miał osobnik, który dostał kasę z zagranicznych banków? Zgodne z interesem Narodu? Wątpliwe!
Głosowanie na PSL jest wspieraniem tego, co mamy obecnie. Nepotyzmu i złodziejstwa. To fakt, że nie kombinują na taką skalę, co PO. Co więcej, jak kradną, to beneficjentami są oni sami, zatem ukradzione zostaje Polsce. Ale to ich przyzwolenie na rozgrabianie Polski czy to u boku SLD, czy ostatnio – PO, pokazuje, że jest to partia własnego interesu.
Z ośmiu zostały trzy podmioty, na które można oddać głos. PiS, KORWIN i Ruch Kukiza.
O tych trzech ugrupowaniach, ich plusach i minusach – w osobnym artykule za parę dni.
Roman Zieliński, AP
Lista partii i koalicji, które zarejestrowały listy w całym kraju (partia aby wejść musi mieć 5% głosów, koalicja 8%): Kolejność nieprzypadkowa – w takiej właśnie kolejności będą te ugrupowania wpisane na listach wyborczych.
1 – PiS,
2 – PO,
3 – Partia Razem,
4 – KORWiN,
5 – PSL,
6 – Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+Zieloni,
7 – Ruch Kukiz’15,
8 – Nowoczesna
Wybory do sejmu i senatu w niedzielę 25 października.
