Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Grzech Lechisty

hoolsheaven

lechia_jaruzel_transparent_650Jestem fanem i miłośnikiem muzyki, każdego rodzaju. Z tego powodu już po raz drugi zdecydowałem się na odwiedziny koncertu chóru Aleksandrowa. Odbył się w środę 25.11.2015 w gdyńskiej hali „Arena Gdynia”. Zachęcony dobrym muzycznym przekazem koncertu z przed dwóch lat. Wtedy w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie. Zachęcony w szczególności dobrą drugą połową występu, w którym usłyszeć można było światowe klasyki w wykonaniu naprawdę dobrych śpiewaków. A w ostatnio ?
Ostatnio publiczność usłyszała przede wszystkim sowieckie pieśni wspomagane filmami z okresu II wojny światowej pokazujące uśmiechniętych, szczęśliwych czerwonoarmistów. Dużo sierpów i młotów, dużo Stalina. Mało klasyki. Kilka polskich pieśni w tym jedna, która powinna leżeć na sercu każdego Polaka.
„Czerwone maki pod Monte Cassino” … pieśń podczas której dwa lata temu w Ergo Arenie cała publiczność wstała. Wstała i śpiewała przynajmniej refren razem z wykonawcami. A w Gdyni ?
W Gdyni wstało może ze 30 osób. Po zakończeniu umiarkowane brawa. Za to po Kalince cala hala oszalała i piała z zachwytu. Śpiewano ją oczywiście razem z chórzystami! Takich to Polaków mamy w Gdyni. Postawę gdyńskich Polaków widać zresztą na jeszcze jednym przykładzie.
Gdy niedawno temu w Gdańsku odbyła się manifestacja Stop Imigracji, Gdynia miała podobną imprezę. Gdy w grodzie Lwów Północy manifestanci głośno wyrazili swoje zdanie na temat islamu i imigracji w Gdyni uczestnicy przeszli w milczeniu.
Ani jednego hasła protestu, ani jednego transparentu. Po prostu cisza, cisza i pedalska biała róża w rękach.
Gdzie ta cała Arka ? Gdzie ci wielcy gdyńscy kibice patrioci? Taka to Polska jest za zachodnią granicą Sopotu. Ciężki żywot mają karwińscy Lechiści.

Zgrzeszyłem… poszedłem na „ruski” koncert. Zostawiłem pieniądze radzieckim ludziom …ale czy nie większy grzech popełnili „Polacy” w Arenie Gdynia w dniu 25 listopada 2015 roku ?
Niech każdy odpowie na to sobie sam.
Lechista88

Złośliwy komentarz redaktora naczelnego
Oczywiście, że zgrzeszyłeś.
http://niezalezna.pl/73358-chor-aleksandrowa-odwoluje-wystepy-w-krajach-baltyckich-ale-w-polsce-zaspiewa
Aż się prosi o porównanie kibicowskie. Jak się zapatrujemy na demonstracje siły kiboli drużyny X na terenach kiboli Y? W trójmiejskiej rzeczywistości: gdyby szkółka Arki przyjechała z dzieciakami w żółto-niebieskich strojach robić jakieś pokazy na Wrzeszczu, Stogach, Chełmie, Oliwie lub Oruni, czy szanujący się gdańszczanin powinien w czymś takim uczestniczyć?
Obce symbole, obcą kulturę, obce nawyki i przyzwyczajenia trzeba wypalać gorącym żelazem, a nie wspomagać.
Natomiast kto bardziej zgrzeszył – grzechem najistotniejszym było pójście na imprezę. A że wśród grzeszników byli ci, dla których to powrót do korzeni…
Wręcz narzuca się artykuł o rozlepianiu wlepek na terytorium wroga, zamalowywaniu grafów, robieniu demonstracji światopoglądowych i tym podobnych akcjach, by wszystkim uświadomić, czym jest spolegliwość wobec przeciwników. Kibicowskich, narodowych, społecznych.
fot. PAP/Adam Warzwa

4+

Users who have LIKED this post:

  • avatar