Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Dziadostwo

hoolsheaven

kabarety tvp plMieliĹ›my siÄ™ pobawić w zestawienie statystyczne dla ĹšlÄ…ska. W tej materii juĹĽ nic w roku 2015 siÄ™ nie zmieni. Kto w ĹšlÄ…sku zagraĹ‚, ilu tych graczy byĹ‚o, bramki zdobyte i stracone… Ale siÄ™ odechciaĹ‚o po zrobieniu statystyki podstawowej. ZwyciÄ™stwa, remisy i poraĹĽki w lidze. To w zasadzie obrazuje, z czym mieliĹ›my do czynienia w mijajÄ…cym roku.
10 wygranych, 15 remisów i 14 porażek. Przy bramkach 40-51. To całoroczny, ligowy bilans naszych orłów.
Statystykę poprawiają mecze o Puchar Polski, ale PP i tak już mamy z głowy. I wiosną i jesienią 2015 ćwierćfinał okazał się nie do przejścia. O ile wiosenny (z Legią) można jeszcze przeżyć, to przegrana z Zawiszą to wstyd i hańba.
Oczywiście były jeszcze mecze w Lidze Europy. Dwie wygrane, remis i porażka.
Bonusem był dla nas start w Lidze Europy. Do dziś się zastanawiamy, jak to możliwe, że udało się dochrapać do rozgrywek europejskich, skoro wiosną Śląsk wygrał tylko 5 razy w 18 meczach.
fpiec plJednak z tego bonusa nie tylko nie udaĹ‚o siÄ™ skorzystać marketingowo, lecz na dodatek te mecze ĹšlÄ…sk pogrÄ…ĹĽyĹ‚y sportowo. Minimalnie krĂłtkie urlopy, wyjÄ…tkowo dĹ‚ugi, trwajÄ…cy 165 dni sezon, spowodowaĹ‚ „przepalenie mięśni” – czytaj pomieszaĹ‚o siÄ™ w główkach co niektĂłrym grajkom.
Gdyby w Polsce obowiązywał, podobnie jak w krajach skandynawskich, system wiosna – jesień, to obecnie byśmy się żegnali z najwyższą klasą rozgrywkową. Takie dziadostwo.
Na nasze szczęście gramy systemem jesień – wiosna. Może coś uda się uratować.
AP, fot, fpiec.pl, kabarety.tvp.pl

9+