Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Cienko z Legią

legia i DNo to z meczów fajnych zrobiły się nam mecze byle jakie. Przynajmniej z naszego punktu widzenia.
Przed nami dwumecz z Legią. Najpierw rewanżowy pojedynek o ćwierćfinał Pucharu Polski w Warszawie, następnie spotkanie ligowe we Wrocławiu. Na nasz wyjazd jakiegoś szturmu po bilety nie ma. Choć rezultat pozwala jeszcze mieć nadzieję na awans, ale jak widać kibice sukcesu już sobie odpuścili.
Jeszcze większa beznadzieja szykuje się na meczu we Wrocławiu. Legia bardzo się szykowała na ten wyjazd, pociągi specjalne i tym podobne historie, ale decyzją wojewody dolnośląskiego legioniści na ten mecz nie wejdą.
Teraz istotna rzecz; decyzja o niewpuszczeniu kibiców gości jest podyktowana ponoć tym, że jadąc do Wrocławia na mecz o Puchar Polski fani Legii gdzieś tam byli spisywani na trasie. Bo coś się miało dziać, choć się nie działo.
No a wracając zrobili sobie promocję na jakiejś stacji w okolicach Łodzi.
Teraz uwaga: na mecz ligowy legioniści chcieli przyjechać pociągiem specjalnym (zdaje się, że nawet dwoma). Zatem promocji na stacjach zrobić się by nie udało na pewno, a i podjechać gdzieś na boczek w wiadomym celu też by nie za bardzo mogli.
Dodatkowym argumentem za niewpuszczaniem fanów Legii było to, że podczas meczu pucharowego odpalili pirotechnikę. A ściślej mówiąc – odpalili ją przed meczem.
Tylko, że za to już klub dostał karę finansową.
Ale oczywiście w naszym kraju można karać wszystkich za wszystko po kilka razy za to samo.
RZ

Na zdjęciu widać sektor gości (po lewej stronie) i sektor D podczas meczu ćwierćfinałowego o Puchar Polski, jaki rozegrano we Wrocławiu 12 lutego.

				</section>