Wyjazd na mecz eliminacyjny Ligi Europy do słoweńskiego Celje jest jak na warunki europejskie stosunkowo bliskim. Co nie znaczy, że nie można się naciąć w czasie jazdy na jakieś pułapki. A takich po drodze nastawionych jest parę.
Oprócz historyjek chuligańskich, jakich nie można wykluczyć nigdy i nigdzie, m. in. na Polaków przemieszczającymi się samochodami zastawione są pułapki finansowe związane z opłatami za przejazdy po autostradzie zwane winietami.
Czechy: najniższa opłata dziesięciodniowa winieta na autostrady w Czechach, która kosztuje 310 koron (około 50 złotych). Do nabycia na stacjach benzynowych. I od razu uwaga: lepiej jest płacić w czeskich koronach. W euro też przyjmują, lecz na przeliczniku rżną nieźle. No i jak chcemy sobie zakupić markowego, czeskiego piwa, bez koron mamy ten sam problem.
Na zakupionej na odpowiedni okres według potrzeb winietę należy wpisać numer rejestracyjny pojazdu, oraz przykleić ją w widocznym miejscu wewnątrz przedniej szyby. Samo posiadanie dowodu opłaty nieumieszczonego na przedniej szybie samochodu jest traktowane, jako brak zapłaty za korzystanie z dróg i łoją mandaty. W Czechach wynoszą one równoważność ponad 2 tysięcy złotych.
Austria: w tym kraju opłatom podlega przejazd wszystkimi autostradami i drogami ekspresowymi, a także niektórymi tunelami i tzw. drogami alpejskimi. Winieta najtańsza, 10-dniowa to koszt 8,5 euro (około 40 złotych). Jej brak w razie kontroli może zakończyć się mandatem w wysokości 215 euro (około 900 złotych).
Słowenia: tu winieta na tydzień kosztuje 15 euro (około 63 złote). Kary dla złapanych i nieposiadających wynoszą 300-800 euro. Po wprowadzeniu w Słowenii winiet (w roku 2008) opłaty drogowe na bramkach płacą jedynie kierowcy pojazdów ciężarowych, których największa dozwolona masa przekracza 3,5 tony.
Bilety na mecz: będą dostępne we Wrocławiu w cenie 10 euro. Można się na nie zapisywać w sklepie „Kibol” przy ul. Kościuszki 32 we Wrocławiu. Według osób mających pojęcie o tym, co się dzieje w Słowenii – nie będzie problemu z nabyciem wejściówki na mecz na miejscu.
Jeden z naszych Czytelników zauważył, że nawet jeśli ktoś nie dostanie wejściówki na mecz, to i tak może sobie spotkanie pooglądać (jak poszperacie w komentarzach pod artykułem „Najbliżej jak można!” – http://fanatik.ogicom.pl/?p=4761 – wychwycicie odpowiedni link).
Pierwszy mecz I rundy eliminacyjnej Ligi Europy NK Celje (Słowenia) – Śląsk Wrocław odbędzie się za tydzień, w czwartek 2 lipca o godzinie 20:00.
RZ, M-NR, na zdjęciu sektor Śląska podczas meczu Rapid Bukareszt – Śląsk w Timisoarze jesienią 2011 roku.
</section>