Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Bez wygranej’ 2015

* W czwartym meczu Śląska z Legią w roku 2015 (trzeci we Wrocławiu) po raz kolejny Śląsk nie potrafił zwyciężyć. Dla przypomnienia: dwa razy po 1-1 było w ćwiercfinałach Pucharu Polski, do tego porażka w lidze 1-3. No i teraz kolejne 1-1.

* Dość interesująco było na początku meczu. Na dwa głosy wrocławsko – warszawszkie poleciało „zawsze i wszędzie…” o policji. Jedni śpiewali, część pierwszą, drudzy dośpiewywali resztę.

Xlegia* Fanów Legii przybyło 5 razy mniej niż mogło. Dostali 2 200 wejściówek, ale dla legionistów okazały się za drogie.

* W wyjściowym składzie znów zagrali dwaj bliźniacy. Na szczęście jeden strzelił bramkę.

* Ze strony Śląska pokazana została oprawa fanklubowa. Z pirotechniką.

Xtablica* Sędzia Adam Lyczmański z Bydgoszczy pokazał Legii 7 żółtych kartek. Piłkarze Legii chyba „za bardzo chcieli” Może podziałał na nich rezultat z Poznania, gdzie liderująca Amica przegrała swój mecz, więc doszli do wniosku, że we Wrocławiu załatwią sobie powrót na fotel prowadzących stawkę. I niektórym rzuciło się na głowę. Zwłaszcza Brzyskiemu, który dwukrotnie powalił Flavio za co ostatecznie wyleciał z boiska.

* Czy Śląsk mógł wygrać? Może i mógł. Ale powiedzmy sobie szczerze, poza pierwszymi fragmentami meczu w grze 11 na 11 „na oko” lepiej wyglądali przyjezdni.

* Hateley powinien się uczyć strzelania z pierwszej piłki. Tego się oczekuje podczas gry w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Xrace* Fajna atmosfera zrobiła się w ostatnich 5 minutach meczu. Dawno tak trybuny nie „żyły”, a doping leciał z wszystkich sektorów wokół. Faktem jest, że pomogły wydarzenia boiskowe, bowiem Śląsk docisnął i właśnie dlatego zrobiło się „elektrycznie”.

* Sporo fanów z Lublina było na tym meczu. Jeden przyjezdnych twierdzi, że ponad 30.
RZ, BK

				</section>