Ciągnąca się od dwóch i pół roku sprawa dość swobodnego wejścia na mecz kibiców Śląska (i zgód) na mecz o Puchar Polski Arka Gdynia – Śląsk Wrocław odchodzi do lamusa. Tak poinformował adwokat Paweł Bonczar po posiedzeniu sądu zwołanym z okazji odwołania od wyroków uniewinniających, jakie w tej sprawie złożył prokurator.
Zatem ci z pierwszej tury, którzy się przyznali (swoją drogą – do czego?) wyszli na tym zamieszaniu najgorzej. Wniosek z tego jest jeden. Klepiesz ozorem – ponosisz tego klepania konsekwencje.
Puchar trwa
Niestety, to nie wszystkie sadowe komplikacje, na jakie narażeni są kibice Śląska w związku z meczami pucharowymi WKS-u. Wciąż ciągnie się w Warszawie sprawa kilku fanów Śląska w związku z meczem finałowym o Puchar Polski, jaki wrocławianie rozgrywali w stolicy w maju 2013 roku. Jeden z oskarżonych był już w związku z tym w Warszawie już prawie 10 razy!
KW, RZ
</section>