We Wrocławiu odbędzie się mecz Polska – Szwajcaria. Kilka lat temu o takim meczu informowałyby plakaty już na miesiąc przed wydarzeniem. Teraz wiele osób mieszkających w stolicy Dolnego Śląska lub w okolicach o tymże meczu dowiedziało się przypadkiem.
W redakcji długo się zastanawialiśmy nad tym fenomenem. Aż do chwili, gdy jeden z naszych redaktorów został poproszony o załatwienie wejściówki. Okazało się, że dysponuje nimi wyłącznie PZPN i jedynym realnym sposobem jej nabycia jest kupno za pomocą internetu.
Czytelnicy Fana wpadli na jeszcze jeden sposób jak nabyć wejściówkę (poprzez STS-y), ale ich brak w szerokiej sieci sprzedaży to sygnał. PZPN przestawił się inne sposoby dystrybucji. I na takich, „wirtualnych” kupcach zależy im najbardziej.
Faktem jest, że są w tym wyszukiwaniu internetowych nabywców nadzwyczaj sprawni. Według naszych informacji na zupełnie nie reklamowanym meczu ze Szwajcarią ma być coś koło kompletu widzów!
Najważniejszy Ruch – Śląsk na ligowej szachownicy
We wtorek mecz kadry narodowej, a już w piątek istotniejszy dla nas mecz. Ligowy Śląska w Chorzowie. Dla nas – ostatni wyjazdowy w roku 2014, bo do Bydgoszczy jechać nie będziemy.
Kto wymyślił mecze w piątki o godzinie 18:00, ten sam powinien na te mecze dojechać. Już teraz wiadomo, że dotrzeć autem (autobusem) będzie trudno. Piątek po południu to korki we Wrocławiu, korki na bramkach na A4 pod Wrocławiem, korki na bramkach w Gliwicach, to makabreska drogowa w samym Chorzowie. Cwaniaczki z telewizji ustalającej terminy pojedynków mają to gdzieś.
Kilka osób wspomniało, że fajnie byłoby zrobić sobie wypad jak za starych czasów. Z ciekawości przyjrzeliśmy się zatem połączeniom PKP, wszakże kiedyś jeździło się wyłącznie w ten sposób. Jednak obecnie jazda państwowymi kolejami to kolejny dramat. Jeszcze do Chorzowa można jakoś dotrzeć, co prawda z dwiema przesiadkami, ale zawsze. Tyle, ze czas jazdy śmieszny. Niemal 4 godziny, czyli sentymentalny powrót do początku lat 90-tych. Powrót nieco szybszy, ale po pierwsze dwoma środkami transportu (koleje śląskie i intercity – bilety na jedne nie są ważne w drugich), a po drugie w razie jakiejś draki, to powrót do Wrocławia nad ranem.
Dla nas termin piątkowy może mieć dodatkowego minusa. Sportowego. Jeśli Mila w meczu ze Szwajcarami wyjdzie w podstawowej jedenastce, to w piątek będzie miał trochę za dużo kilometrów w nogach.
Mecz Ruch – Śląsk zaplanowano na piątek 21 listopada na godzinę 18:00. Bilety do nabycia na Oporowskiej w cenie 20 zł. Dla nie posiadających środków transportu możliwość wykupienia miejsca w autokarze.
KP, RZ, AP, RG
Fot. Niebiescy.com. 220 kibiców Śląska odwiedziło przed rokiem Chorzów i trybuny stadionu Ruchu. Był to wyjazd, jak to się mówi, „na układzie”. Fani WKS-u oglądali spotkanie będąc na trybunach, które są przeznaczone dla gospodarzy. Oczywiście za wiedzą i zgodą miejscowych. Było to spowodowane zakazem wyjazdowym nałożonym na nas i dogadaniem się kibicami Ruchu. Ponadto na sektorze dla kibiców gości, już w pełni legalnie, zasiedli kibice Śląska z KKN. Jedno źródło podaje, że było ich 29, natomiast inne, że 31.
</section>