Skandalem skończyła się demonstracja wspierająca osoby represjonowane za sprzeciw wobec bytności na wrocławskim uniwersytecie majora Baumana. Żona znanego niepodległościowego barda Andrzeja Kołakowskiego została zatrzymana do wylegitymowania gdy tylko odłączyła się od półtoratysięcznego tłumu. Pani Anna, najmłodsza represjonowana osoba w stanie wojennym (wyrok – trzy lata więzienia), jako osoba nader religijna postanowiła odmówić w spokoju różaniec w czasie, gdy cała impreza jeszcze trwała. Będąc sama stała się łatwym łupem dla tajniaków. Pretekst? Schyla głowę, zatem pewnie się źle czuje, funkcjonariusze „chcieli jej pomóc”.
Nie ją jedną legitymowano. Co tak naprawdę wnerwiło mundurowych? Otóż baner z fragmentem wiersza Hemara „dla najemnych judaszów, bolszewickiej bestii, nie ma przebaczenia, nie będzie amnestii”, napisem „wszystkich nas nie zamkniecie” oraz twarzami majora Baumana i sędziego Chodkowskiego.
Zdjęcia zwykłe, powielone z prasy.
Ale dzięki temu już wiadomo, czego się boją. Boją się pokazywania twarzy funkcjonariuszy reżimu. Baner z łapanki się wymknął. Wśród haseł jakie wykrzyczano podczas demonstracji oprócz zwyczajowych „precz z komuną” i tym podobnych, znalazły się „Paweł Chodkowski – sędzia stalinowski”, „Kogo zapraszasz, Dutkiewicz kogo zapraszasz”.
Za liczny udział (jak wspomnieliśmy w demonstracji uczestniczyło około 1 500 osób) podziękowania składają wszyscy skazani. Oprócz wrocławian zrzeszonych w wielu organizacjach, pojawili się przedstawiciele różnych fanklubów Śląska (jak uważacie, że warto się pochwalić, a nam się wydaje, że warto – to wpisujcie liczby w komentarzach), stwierdzono oprócz delegacji kibiców Lechii Gdańsk – 5 osób z Katowic, 10 z Dzierżoniowa, po kilka z Opola i Leszna. Więcej o wydarzeniu – w kolejnych aktualizacjach tego artykułu.
RZ, BK fot. polishclub.org (pierwsze od góry), na zdjęciu sędzia Chodkowski wydaje wyrok na kibiców Śląska, Sparty oraz nacjonalistów, którzy ośmielili się wykrzyczeć w twarz stalinowskiemu mordercy Polaków kim tak naprawdę jest. „Stalinowski sędzia stalinowski wyrok” – skomentował ów wyrok Piotr G. jeden z osądzonych. Jak chcesz się lepiej przyjrzeć twarzy sędziego Chodkowskiego – kliknij w fotkę, to Ci się ona powiększy na monitorze.
</section>