„Piastowski Wrocław zawsze polski”. Po tym haśle wywieszonym na stadionie Śląska szlag trafia wszystkich sympatyzujących w niemieckimi wpływami nie tylko na Dolnym Śląsku. A jest takich osób na stanowiskach naprawdę wiele.
To jeszcze nie koniec działań wymierzonych przeciw niemieckim naleciałościom w polskim Wrocławiu. W poniedziałek 1 września o godzinie 18:30 pod niemieckim konsulatem (ulica Podwale niedaleko placu Dominikańskiego w kierunu ulicy Traugutta) odbędzie się pikieta mająca upamietnić 75 rocznicę napaści Niemiec na Polskę, co rozpoczęło II Wojnę Światową.
A tak na marginesie – wsłuchujemy się w komentarze wyboru Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. W Niemczech niemal euforia. To wyraźny sygnał, czyich interesów ma tak naprawdę Tusk pilnować i kogo przede wszystkim autor stwierdzenia „polskość to nienormalność” będzie reprezentować.
RZ
</section>