Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Co może Górnik?

xoprawakretyGdy przed sezonem ogłaszano stan finansów poszczególnych klubów, w Chorzowie zapanowała euforia. Po tym, jak się okazało, że ich lokalny rywal, Górnik Zabrze jest na skraju bankructwa. A w zasadzie – już jest bankrutem.

Wydawało się, że po takich komunikatach można oczekiwać tylko jednego. Szybkiej sportowej degrengolady klubu z Zabrza. Tymczasem właśnie teraz na Górnym Śląsku następuje zmiana nastrojów. Wczoraj Ruch wyleciał z Ligi Europy, a Górnik przystępuje do VII kolejki ligowej jako lider. I zagra ze Śląskiem we Wrocławiu.

O szansach sportowych Czytelnicy Fana więcej informacji znajdą na innych portalach, natomiast gra z liderem jest wielką szansą dla… Śląska. Organizacyjnych. To jeden z ostatnich momentów, w których można liczyć na zwiększoną frekwencję. Póki pogoda dopisuje, mecz jest w dogodnym terminie (sobota godzina 18:00), na dodatek piłkarze z Oporowskiej ostatnio wygrali na wyjeździe i to w pięknym stylu. Co do terminu – określenie „dogodnym” jest niezupełnie trafione. Mecz zaplanowano na moment najlepszy z możliwych. Na dodatek przeciwnik jest liderem, no i można liczyć na dużą grupę kibiców gości. Niestety – nie będzie to grupa największa z możliwych, gdyż Śląsk chcąc zaoszczędzić na organizacji meczów formalnie zgłasza imprezy na 20 tysięcy widzów, a regulaminowe 5% pojemności dla fanów przyjezdnych z 20 tysięcy to tylko 1000. Ale wiele klubów nie jest w stanie wykorzystać nawet tej, ograniczonej ilości wejściówek.

Czy Śląsk wykorzysta swoją szansę i na co naprawdę stać Górnika? Odpowiedź w sobotę wieczorem.

Krzysztof P – fot. archiwum. Zdjęcie co prawda nie przedstawia fanów Górnika Zabrze, lecz Zagłębia Lubin, lecz pokazuje, jak może wyglądać sektor dla kibiców gości na wrocławskim stadionie.

				</section>